Reklama

Niespodziewana zabawa na rybach

26/06/2012 06:11
Jak podczas każdej innej wyprawy wstałem wcześnie rano i pojechałem na ryby. Na miejscu byłem około godziny 4:00. Rozłożyłem sprzęt, rozrobiłem zanętę i zarzuciłem jedną wędkę, podczas nakładania drugiego koszyka huk sygnalizator przywalił w wędzisko karpik 20 parę centymetrów i tak przez całą wyprawę w sumie złowiłem ich około 30 oczywiście ryby niewymiarowe trafiły do wody. Poza tym zaczepiłem jeszcze dwa amury 52 i 23 centymetry, karasia 28 centymetrów, dwie płotki [nawet nie mierzyłem], lina 32 centymetry i karpia 37 centymetrów. Wypad zaliczam na udany tylko żałuje że nie zrobiłem zdjęć z powodu rozładowanego aparatu.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama