Witam wszystkich ponownie. Miałem dziś znaleźć się nad morzem, a tu pogoda zrobiła psikusa i niestety szyper nie wypływa, a co za tym idzie i ja jestem w domu. Co za nieszczęście, człowiek szykuje się miesiącami na wcześniej wymarzony wyjazd a tu wiaterek powieje i można o pływaniu pomyśleć w ciepłym domku. Może ktoś z was wie jak trafnie wytypować termin wypłynięcia w morze aby planując wyjazd blisko czterystu kilometrów nie okazał się wycieczką krajobrazową???...
Komentarze