Reklama

Nieudane rozpoczęcie sezonu 2011 nad Regalicą

24/03/2011 12:26
Dnia 19.03.2011 wybrałem się do Szczecina na rozpoczęcie sezonu nad REGALICE koło Mostu Cłowego (Jak wiadomo na Cegielince jest zakaz połowu do 15 mają) . Zajechałem nad nowe miejsce na którym pierwszy raz wędkuje i co się okazało nie ma żadnego wędkarza . To sobie myśle : więcej miejsca dla mnie :) . rozkładam swój sprzęt a tu nagle … nie ma zanęty … no dobra jakoś się przeżyje , biorę się za rozkładanie , pierwszy idzie fotel karpiowy , później wędzisko Feeder o ciężarze wyrzutu 140g , i na koniec zakładam przynęte Czerwony Robak + Pinka . I zestaw poszybował do wody w dół rzeki.

Mija jakaś godzina, a tu ani drgnięcia szczytówki. Siedzę i siedzę następne godziny już prawie zasypiam , a tu nagle bardzo ostre branie i bardzo krótkie. No to przegapiłem … refleks spadł po zimowej przerwie niestety … i czekam i mówie sobie pod nosem „ No dawaj dawaj jeszcze raz” a rybka ani śni zaatakować jeszcze raz :(

Już mam się zwijać jak patrzę, a coś tak delikatnie pykło na szczytówce, że aż prawie niezauważalnie i przestało … no dobra zwijam się. Zwijam zestaw z wody, a przy brzegu widzę, że mały okonek z 5 cm się uczepił na haczyku , no to ostrożnie odczepiam malucha z haczyka i do wody (wymiar okonia jest 18cm) i tak oto nie udało mi się porządnie rozpocząć sezonu wędkarskiego 2011, ale na pewno będą jakieś rybki później u siebie na Noteci :) Bo tam nigdy nie wracam o kiju.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama