Na kolejną już VI edycję wędkarskiej, surwiwalowej imprezy - „Noc Traperów”, która tradycyjnie odbyła się nad Bugiem w okolicy XII- wiecznego miasteczka Mielnik, zjechali w dniach 15 – 17 sierpnia wędkarze z Warszawy, Łodzi, Olsztyna, Lidzbarka Warmińskiego, Białegostoku, Chełma, Radzynia Podlaskiego, a także wielu gości, którzy chcieli przynajmniej zobaczyć się z przyjaciółmi, pokonując wiele setek kilometrów.
Niestety, hiobowe wieści meteorologiczne odstraszyły wielu chętnych, którzy „z pewną taką nieśmiałością” woleli (lub musieli) w te huraganowe dni zostać pod własnym, a nie traperskim dachem. Niektórzy przerwali zawody i wracali do domów wezwani przez rodziny do ratowania dobytku.
Bug, jedna z ostatnich dzikich rzek w Europie, meandruje w tych okolicach, trudno tu o dłuższą prostkę. Rzeka miejscami skręca pod kątem prostym, mnóstwo znaleźć tu można powalonych drzew, zatopionych pni, łach, przykos i zielonych wysp. To prawdziwy raj dla drapieżników, głównie boleni, które mogą zmącić sen niejednemu zaspanemu wędkarzowi. Tak było i tym razem. Wprawdzie były też brania dwóch sumów, ale ryby wróciły do wody z życzeniami spotkania za rok.
Dwie huraganowe noce nie pozwoliły na łowienie, bywało, że obozowy, ciężki sprzęt wędkarski, fruwał jak puch, a na Bugu tworzyły się fale przeciwne do nurtu, ale… Noc Traperów jest przecież dla twardzieli.
I miejsce zajął Paweł Bondarenko z Warszawy, łowiąc ryby spokojnego żeru z wynikiem grubo ponad 4 kg.
II miejsce zajął Mateusz Żelazkowski z Olsztyna, niewiele ustępując zwycięzcy.
III miejsce przypadło w udziale Włodzimierzowi Wiszowatemu z Radzynia Podlaskiego.
Byli też pechowcy, którym wydra lub norka przegryzła siatkę i do wagi trafili…z niczym.
Sponsorem strategicznym Nocy Traperów była Kompania Piwowarska SA – marka
Żubr. Wędkarze testowali wchodzące na rynek zanęty produkowane przez firmę „Ekonatura” z Bielska Podlaskiego.
tekst i zdjęcia: Janusz Niczyporowicz
www.drapieznik.com.pl
blog myśliwski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze