W dniu 13 maja 2010r w składzie Wiko,Kumak,Miro i ja majap ruszyliśmy z Bytomia do Norwegii na Lofoty do miejscowości Grinstadt,gdzie zamieszkaliśmy od 16 maja w domku Swena Larssona do 29 maja.W dniu przyjazdu popłyneliśmy na morze szukać ławic dorsza i seji pływaliśmy ok 12 godzin namierzajac punkty z ławicami i troche łowiąc na kolacje.W nastepnych dniach na wodach morza norweskiego biliśmy codziennie rekordy połowów łowiąc dorsze,molwy,brosmy,seje,zębacze i plamiaki. Okazy dorszy trafiały sie powyżej metra,a seje do metra. Ponieważ brałem pierwszy raz udział w takim wyjezdzie ręce codziennie mi drżały a podniecenie siegało zenitu.Czegois podobnego nigdy nie widziałem i życzę podobnych wrażeń wszystkim tam wyjeżdżajacym. takich ławic o wysokosci ok15 m na głebokosciach pomiedzy 40 a 15m od powierzchni wody życze wszystkim.
niezależnie od codziennych połowów towarzyszyły nam cudowne widoki fiordów i okalających je gór,fauny i flory,bajeczne zachody słońca przy całodobowej jasnosci zatracając czas między nocą a dniem,cudowne czyste powietrze i lazurowa woda.
Komentarze