Po artykule który opublikowałem pod tytułem "Nowy RAPR - likwidowany prorodzinny przepis" otrzymałem kilka telefonów (numer mój ogólnodostępny w sieci) powiedzmy wprost, od wściekłych na mnie działaczy PZW. Działacze zarzucali mi szkalowanie dobrego imienia PZW?
Działanie na szkodę PZW? itp.
Przyznam szczerze nie zdziwiło mnie to wcale, po prostu niektórzy działacze nie rozumieją co to jest wolność słowa i wypowiedzi. Żyją jeszcze w poprzedniej epoce gdzie cenzor w imieniu socjalistycznej ojczyzny decydował co jest słuszne a co wywrotowe. Niektórzy działacze myślą że, pod płaszczykiem przepisu Statutu PZW cyt:.5 § 14 2. (kierować się zasadą koleżeństwa i wzajemnego poszanowania, strzec jedności i dobrego imienia Związku)., można zastraszać i usuwać z PZW tych co mają odwagę wytykać co niektórym działaczom ich błędy i różne grzeszki.
Odbyłem też kilka ciekawych rozmów z kilkoma działaczami Okręgów PZW którzy prosili mnie o przekazanie Wam że,
znajdą się sposoby na obejście tak nieżyciowego przepisu?
Powróćmy do dzisiejszego tematu "Zmieniony przepis prorodzinny wobec dzieci."
Co obowiązujący jeszcze regulamin w 2015 roku mówi o naszych milusińskich.
REGULAMIN AMATORSKIEGO POŁOWU RYB
II. PRAWA WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW
Młodzież niezrzeszona w PZW w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:
a) wyłącznie pod opieką i w ramach uprawnień, stanowiska i dziennego limitu połowu ryb osoby pełnoletniej,
posiadającej kartę wędkarską, metodą gruntowo-spławikową, mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę.
Udostępnienie stanowiska i limitu dwóm osobom nie wyklucza wędkowania opiekuna na jedną wędkę.
Podsumowując przedstawiony, obowiązujący jeszcze przepis mówi.
Mogę uczyć dwoje dzieci wędkując samemu z nimi, pokazując różną wiedzę i umiejętności.
Łącznie mamy rozwinięte trzy wędki i łowimy na moją siatkę (limit i stanowisko), co oznacza że,
nie zawłaszczam niczego innym wędkarzom.
A co zafundowało nam PZW w nowym regulaminie (w roku 2016) poczytajmy:
REGULAMIN AMATORSKIEGO POŁOWU RYB
II. PRAWA WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW
6. Młodzież niezrzeszona w PZW w wieku do 14 lat ma prawo wędkować:
a) wyłącznie pod opieką i w ramach uprawnień, stanowiska i dziennego limitu połowu
ryb osoby pełnoletniej, posiadającej kartę wędkarską - metodą gruntowo-spławikową
mają prawo wędkować dwie osoby, każda na jedną wędkę.
Udostępnienie stanowiska i limitu dwóm osobom wyklucza wędkowanie opiekuna na jedną wędkę.
Podsumowując omawiany w nowym regulaminie interesujący nas przepis.
Znowu wprowadzono bzdurne ograniczenie, które niczego dobrego PZW nie przyniesie.
Usłyszałem argument dotyczący nowego przepisu od jednego wkurzonego na mnie działacza.
Wędkarze łowią na trzy wędki zasłaniając się że, to są wędki dzieci, wnuków? A wędkarz łowi na trzy wędki od ponad 40 minut!
Jestem czynny strażnikiem SSR z dużym doświadczeniem, i "pierdoły" jakie mi wmawiał wzburzony działacz, można włożyć miedzy bajki!
Napiszę wprost, jeżeli w trakcie kontroli wędkarz ma rozwinięte trzy wędki, a przy nim niema łowiących z nim dzieci, a on tłumaczy że,
milusińskie poszedł np.lody z mamą, lub śpią w namiocie, bawią się na plaży w piasku, itp. to o czym ja mam dyskutować z takim wędkarzem!
Po prostu jest to wykroczenie z USTAWY z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym:
Art. 8. 1.
Zabrania się połowu ryb:
11) więcej niż dwiema wędkami jednocześnie, a w wypadku ryb łososiowatych i lipieni – więcej niż jedną wędką;.
Napisze wprost bez owijania w przysłowiową bawełnę.
Zmiana przepisu dotycząca dzieci, dla mnie jest nie do przyjęcia.
Uważam że, to jest zwykłą podłość ze strony PZW, która ma usta pełne frazesów dbania o dzieci.
Mam już dorosłe dzieci (jestem już nawet dziadkiem) które przez ponad 15 lat, w każdy sezon (od marca do października)
jeździły ze mną na ryby i biwaki nad wodę.
W tamtych latach rozwinięte trzy lub cztery wędki w rękach dzieci,
nie sprawiały nikomu żadnych problemów i ryby było jakby dużo, dużo więcej w naszych wodach.
Pozdrawiam Wiesław Rykalski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze