Byłem w tym roku przejść z aparatem by zrobić jakiejś zdjęcia. Nic mi nie zdziwiło ze po kilku metrach zobaczyłem wywalone śmieci różne piwo nie piwa. Po postu wywalają wszystko po drodze do domu a później rzeką to płynie. Nic się nie zmieniło nie licząc nowego roku z 2010 na 2011 rok. Chyba nic nie zmieni w rozumowaniu ludzki jak chodzi o te śmieci. Czas mija a oni stoją w miejscu w rozwoju małego dziecka i nigdy nie nauczą się ze planeta ziemia jest naszym domem. W domu trzyma się porządek więc wniosek taki ze nie można wywalać niczego byle gdzie do lasu czy nad wodę. A może te osoby co tak robią z naszą planetą robią tak samo u siebie w domu. Może ten mój drogi artykuł ta do myślenia osobom co tak robią bo jak mówiłem czas mija my też. Chyba nie chce ktoś aby jego dzieci mieszkali w śmieciach, więc po co wywalać je w nasz wspólny dom na, którym mieszkamy. Jak to nie zmieni do za nie długo będzie jeden wielki śmietnik na ziemi a my zmienimy się w jakiejś śmietnikowe mutanty. Pytanie jest na koniec do kąt idziesz ludzkości do własnej śmierci ??
Komentarze