Rzeka Nysa Kłodzka na w/w odcinku teraz ulegla przebudowie ,ale mozna spotkac sie z duzym szczupakiem i sporym sandaczem. Metoda gruntowa,jak i na splawik ,mozna upolowac sporego leszcza,ale najlepiej przez kilka dni necic w tym samym miejscu i o tych samych porach. Po kilku dniach sa naprawde dobre efekty. Trzeba wtedy uwazac oczywiscie,zeby ktos nas nie posiadl,poniewaz mialem tak nie raz,ze jak nalowielem sporo ryb w jednym miejscu ,to pozniej ciezko bylo sie tam wbic spowrotem. Oczywiscie "konkurencja" nie miala takich wynikow ,bo zmiana zanety i przynety nie wplywa kozystnie na wyniki wedkarskie. Za cukrownia,jak i cala droge w dół rzeki mozna szukac sandacza ,a mozna spotkac naprawde ladnego . Oczywicie ,nie jakies wielkie ilosci ,ale cierpliwosci trzeba miec sporo :)
Komentarze