Typ obrotówki, nazwa: jednopaletkowa, skrzydełko typu Long pracuje blisko osi – wąsko. Ten typ obrotówki uznaje się za „rzeczny”, do pracy w nurcie. Obrotówka znakomicie trzyma się nurtu.
Producent: Dragon, strona z obrotówkami: http://firmadragon.pl/index.php/oferta/przynty-i-gowki-jigowe/obrotowki/obrotowki-dragon/viper
Wielkość: 0, 1, 2, 3, 4.
Długość całkowita: najmniejsza obrotówka nr 0 – 5 cm.
Waga: odpowiednio 3 g, 5 g, 8 g, 12 g, 17 g.
Korpus: zbudowany na dwa sposoby, mianowicie cięższe modele obrotówki – z tulei karbowanej (coś a la pocisk w kształcie, natomiast karbowany – ma imitować odwłok owada), lżejsze – tuleja zastąpiona jest metalowym koralikiem.
Chwost: obrotówka występuje w dwóch wersjach - de Luxe posiada chwost.
Przeznaczenie: łowienie w jeziorach i rzekach, jak podaje producent szczególnie skuteczna na okonie, klenie, jazie, szczupaki, bolenie, sumy. Ja mam doświadczenie w łowieniu obrotówką Viper kleni i boleni rzecznych. Wykorzystuję ją do łowienia w międzytamiu, za przykosą, w rynnie, na płani, przy ostrogach, w głównym nurcie o wolniejszym przepływie. Bardzo dobrze trzyma się nurtu także w Dunajcu, Sanie, niektórych rwących rzekach Pomorza.
Kolory: kolor korpusu ciężkiego – korpus mosiężny jest koloryzowany galwanicznie, jest to kolor pośredni pomiędzy krzemem a grafitem, półmat. Korpus lekki – koralik mosiężny, wpadający w złoty. Grzybek i kulka – złoto/mosiądz. Koralik plastikowy można uznać za pomarańczowy. Trwałość kolorów wystarczająca do użytkowania, jednak po 2 latach, co w przypadku obrotówki używanej przeze mnie jest długim okresem użytkowania, metale i plastik łapią nalot mineralny z wody i silnie matowieją. Naklejka holograficzna na paletkę także matowieje, a raczej brudzi się, ale solidnie jest przyklejona. Myślę, że te naloty i matowienie w znacznym stopniu zależą od stopnia zabrudzenia wody w łowisku. Jednakże to matowienie wychodzi na korzyść, gdy łowi się w krystalicznej wodzie, w pogodę słoneczną, wtedy obrotówka ma fajnie przygaszone kolory i blask. Wydaje mi się, że ryby w taką pogodę chętniej biorą na zmatowione metale.
Jestem użytkownikiem: 4 lata. Używam wg potrzeby, bez względu na porę roku. Najmniejszą nr 0, z ciemniejszym skrzydełkiem, używam na klenie szczególnie podczas rójki chruścików i innych większych owadów.
Najczęściej łowione ryby z udziałem tej obrotówki: kleń i boleń. Używam jej świadomie na te gatunki ryb.
Dobrze ją oceniam za: jest skuteczna, dość trwała w używaniu, nr 0 nie jest nadto kosztowna (5-5,5 zł), dostępna na przestrzeni kilku lat, co pozwala nauczyć się łowić tą obrotówką.
Źle ją oceniam za: nie.
Krytykuję ją za: te cięższe wersje trochę kosztowne. Można wprowadzić urozmaicenie kolorystyczne małym kosztem, w postaci różnokolorowych koralików plastikowych, montowanych losowo, np. czerwony, żółty, złoty, czarno-żółty i pomarańczowy.
Mam zastrzeżenia do pracy?: nie.
Po jakim czasie użytkowania wymaga renowacji: po każdym sezonie ostrzę kotwicę, czyszczę i oliwię strzemiączko. Nie czyszczę korpusu, wolę gdy jest matowy.
Czy polecasz tę obrotówkę innym wędkarzom?: tak.
Czy kupiłbyś ponownie tę obrotówkę?: tak. Kupiłem już wielokrotnie.
Zapłaciłem za obrotówkę: obecnie, w sklepach internetowych kosztuje, w zależności od wielkości i modelu, od 5 zł do 8,9 zł za sztukę, wersja de Luxe nr 3 – 11,6 zł.
Podsumowanie, uwagi: jestem bardzo zadowolony z pracy i skuteczności obrotówki, najbardziej upodobałem sobie obrotówkę nr 0 (3 g) na klenie w kolorach paletki 11-08, 11-09, 11-23, 11-26. Używam ją w chwili, gdy woblery przestają być skuteczne, co najczęściej dzieje się podczas rójki chruścików. Wcześniej – podczas rójki - używałem drogich Mepps`ów z chwostami, już trzeci rok wystarcza mi Viper nr 0. Większe rozmiary są skuteczne w małych i dużych rzekach, łowiąc bolenie na nr 2 i 3 miałem przyłowy większych ryb, silniejszych. Wtedy sumy najczęściej zrywały się wkrótce po zacięciu, szczupaki robiły obcinkę.
Komentarze