Pęczak i pszenica należą do tej grupy przynęt oraz zanęt które wabią większość ryb występujących w naszych zbiornikach- paradoksalnie również pośrednio drapieżniki- tam gdzie kręci się drobnica bardzo chętnie zagląda drapieżnik. Niejednokrotnie na łowisku złowioną płotkę, uklejkę atakuje szczupaczek lub okoń. Pęczak możemy gotować na kilka sposobów- najprościej na ,,nygusa,, tzn. wrzucamy pęczak wieczorem do termosu w proporcji 1/3- część pęczaku, trzy części wrzątku, możemy dodać atraktora- zakręcamy i tyle- rano zanęta i przynęta jak znalazł. Możemy również kupić pęczak do szybkiego gotowania w woreczkach, gotuje to się 15 minut i gotowe. Pszenicę przed gotowaniem należy moczyć co najmniej 8 godzin a następnie w tej samej wodzie gotujemy do miękkości ale też tak aby nie rozgotować- średnio zajmie nam to około godzinki. Pod koniec gotowania możemy dodać np. czosnek, nostrzyk lub inny atraktor. Możemy podczas nęcenia połączyć pęczak z pszenicą oraz na to samo łowić. Warto testować naturalne zanęty oraz przynęty na naszych łowiskach, nigdy nie wiemy co będzie najlepsze- jednego dnia nie złowimy nic i wtedy szukamy przyczyn, a może wystarczy lekko zmodyfikować nasze zanęty, zmienić lub zrezygnować z atraktora- pole do przemyśleń jest tutaj szerokie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze