Reklama

Pęczak na żółto

19/06/2014 23:10

Nadchodzi lato, najwyższa więc pora zdecydowanie wprowadzić do arsenału zanęt i przynęt różne ziarna. Nie ma co ukrywać, że same kupne zanęty, większej ryby w łowisku nie utrzymają. Ponadto każdy kilogram „proszku” ma swoją cenę. Z robakami wszelkiej maści w upalne dni też będzie kłopot, natomiast ziarna nie tylko są stosunkowo tanie i łatwe w przygotowaniu oraz przechowywaniu, to potrafią ściągnąć i utrzymać w łowiska piękne rybki.
Do przygotowania zanęty i przynęty na dobre dwa-trzy dni nęcenia i wędkowania wystarczy torebka pęczaku. Dwie trzy łyżki suszonego nostrzyka żółtego zakupionego w zielarni lub aptece, łyżka cukru i odrobina żółtego barwika spożywczego.
Teraz musimy trochę poczarować, aby nasz pęczak nabrał żądanych właściwości. Mając wystarczającą ilość czasu i wyrozumiałą żonę, możemy spokojnie pęczak ugotować. Przed gotowaniem jednak pęczak wysypujemy na sito i płuczemy pod bieżącą, zimną wodą, następnie osączamy i wsypujemy do garnka, najlepiej
z grubym dnem.
Pęczak zalewam zimną wodą w stosunku 1 objętość pęczaku, trzy objętości wody i doprowadzam do zagotowania pod przykryciem. Następnie dodaję łyżkę cukru
i odrobinę barwnika (małą łyżeczkę) i po wyłączeniu gazu pozostawiam na kuchni, aby wchłonął wodę. Grube dno naczynia powinno nam utrzymać długo temperaturę, a pęczak po pewnym czasie powinien być gotowy. Ziarno należy podczas tego procesu parowania sprawdzać. Wystarczy wyjąć kilka ziarenek
i przekroić je w poprzek nożem. Jeżeli środek ziarna jest nadal biały (surowy) a woda została wchłonięta, należy podlać ziarno wrzątkiem i lekko podgotować,
a następnie pozostawić na wyłączonym gazie.
Jeżeli stwierdzimy po kolejnym przekrojeniu, że ziarna są sparowane, dodajemy odpowiednią ilość ziela nostrzyka żółtego, ziarno wymieszamy i pozostawiamy
do ostygnięcia.
Przed wędkowaniem chcąc wykorzystać ziarno jako zanętę, wystarczy dodać niewielką ilość gotowej zanęty, wymieszać i ulepić kule. Nie zapomnijmy o dobraniu odpowiedniej wielkości haczyka. Haczyk umożliwiający nam swobodne założenie dwóch, trzech ziarenek będzie jak w sam raz.
Liny, leszcze, karasie i płocie i nie tylko, trzymajcie się.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama