Pierścienice (Arenicola marina) to małe żyjątka zamieszkujące piaszczyste plaże, zazwyczaj występują w licznych koloniach, żyją one w piasku w U-kształtnych norkach, które wykopują w trakcie pożywiania się piaskiem, a dokładniej mikroorganizmami znajdującymi się w piasku. Osiągają długość do około 20-22 cm i są najlepszą przynętą na płastugokształtne oraz labraksa, jeżeli nie skusimy tych ryb do brań na piaskówkę to można się zwijać do domu :).
Szukanie ich kolonii polega na obserwowaniu plaży w czasie odpływu, znakiem ze piaskówki występują na danej plaży są ich odchody (małe spiralne kupki piasku) w dużych ilościach, kiedy już znajdziemy taką plaże możemy zabrać sie za ich pozyskiwanie a są na to w sumie dwa sposoby: pierwszy to używanie specjalnie do tego zrobionej pompki, można ją kupić w sklepach wędkarskich lub na portalach aukcyjnych, pompka to długa rura (50-100 cm) w której znajduje się tłok, rurę przytykamy do miejsca gdzie piaskówka wydaliła odchody, następnie podciągamy tłok do góry jednocześnie wbijając rurę do piasku kiedy rura będzie już na głębokości około 40-50 cm wyciągamy całość z piaskiem w środku i wyrzucamy piasek z pompki (rury) za pomocą tłoka na powierzchnię po czym sprawdzamy czy mamy naszą piaskówkę. Moim zdaniem jest to raczej mało efektowna i praco chłonna metoda, poza tym pompka kosztuje około 20-50 funtów.
Druga metoda to ich wykopywanie za pomocą wideł, tutaj od razu przestrzegam przed używaniem łopaty bo, po pierwsze: tniemy robaki które znajdą się na drodze ostrza, a po drugie: trzeba użyć o wiele więcej siły i co za tym idzie szybciej się zmęczymy. Widły wbijamy w piasek i bardzo szybkim ruchem wyrzucamy piasek na powierzchnie, szybkość ma tu duże znaczenie bo piaskówki pomimo że wygladają niezdarnie to w piasku są bardzo szybkie i kiedy poczują drgania ratują się ucieczką w dół.
Kiedy już nakopiemy wystarczającą ilość możemy zabrać się za łowienie, zakładanie na haczyk może okazać się dość kłopotliwe ponieważ są one dość delikatne i przebijając je "za bok" okaże się że spadają z haka przy każdym wyrzucie, dlatego trzeba zaopatrzyć się w specjalną rurkę/igłę do nabijania ich na hak, igła ma około 15 cm długości i z jednej strony jest to zwykła rurka a z drugiej jest zakończona szpicem.Piaskówkę nabijamy od łba na ostry koniec igły, w drugi koniec igły wprowadzamy ostrze haka i przeciągamy naszą piaskówke na hak, proste i niebywale skuteczne. Najlepiej używać haków z długim trzonkiem.
W trakcie łowienia przechowujemy je w pojemnikach z mokrym piaskiem ale jeżeli zostanie nam ich po wędkowaniu spora ilość możemy je zabrać do domu, ułożyć pojedynczo na gazecie i zasypać sporą ilością soli, po 2-3 dniach zbieramy wysuszone piaskówki, zawijamy w gazete (tym razem bez soli) i zamrażamy, przed następnym wędkowaniem wystarczy wrzucić je do wody na kilka godzin przed wyjazdem.
Jeszcze kilka informacji:
Są dwa rodzaje piaskówek, czarne i żółte.
Niestety nie występują one w Polsce.
Najlepsze są świeże i żywe osobniki.
Im bliżej wody kopiemy tym większe możemy trafić okazy.
Życzę wszystkim połamania kija.
Pozdrawiam.
Fishtrace
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze