Witam, dzisiaj wybrałem się na pierwszą wyprawę nad wodę mój wybór padł na rzekę Wartę gdyż na okolicznych jeziorkach jeszcze pozostałości lodu i ciężko by było połowić. Nad wodą byłem o 9:30 słoneczko świeciło 4 stopnie w plusie słaby wiaterek,miejsce dosyć duże zakole na Warcie troszkę zanęty glinki delikatne nęcenie pinka i ochotka na mały chaczyk delikatny spławik i bacik.Niestety tylko jedno puknięcie ale było przyjemnie znów być z wędką nad wodą, co prawda wyjeżdżając z domu myślałem że tylko mnie tak ciągnie i będe sam a tu miła niespodzianka wędkarzy sporo jak bym był pużniej nie było by miejsca bo cały czas ktoś dobijał. Ale i tak pierwsza wyprawa w tym sezonie udana co może być lepszego od miło spędzonych chwil nad wodą....
Komentarze