Reklama

Pierwsze pstrągi

01/04/2012 12:43
Witam parę dni temu zarybiali staw Zacisze pstrągiem od razu wykupiłem sobie jedno dniową licencje na połów. Nad stawik poszedłem o godzinie 11-tej z myślą że nie będę długo czekał na efekty hehe, niestety ryba przyjechała dosyć z opóźnieniem to zdążyłem nieźle wymarznąć, no ale w końcu zaczeło się wędkarze już przygotowani pierwsze żuty chwila ciszy i kolega zajmujący stanowisko obok mnie ciągnie pierwszego pstrąga wszystkie oczy skierowane na walczącą rybę która nie miała szans na ucieczkę podchodzę z podbierakiem i wyciągamy okaz podchodzący pod 50cm. Cisza nic się nie dzieje przez jakąś godzinę i znowu zaczeły się brania tym razem kolega z dalszego stanowiska a u mnie dalej pusto, myślałem że nie dane mi będzie cokolwiek złapać w ten dzień i zrezygnowany myślałem co założyć na hak żeby zwabić tą rybę no i założyłem na jedną kukurydzę a na drugiej była żółta pasta i czekam, mineło jakieś 20 minut i pisk sygnalizatora kukurydza się sprawdziła piękny okaz może i nie duży bo tylko 44cm ale pierwszy w moim życiu pstrąg. Pisk sygnalizatora tym razem pasta zadziałała zacinam i co zapomniałem wyłączyć wolny bieg, jak wiadomo żyłkę wywineło ze szpuli już myślałem że po rybie wyciągam żyłkę rekami z wody i czuję szarpanie i o dziwo ryba siedzi tym razem 50 cm komplet i do domu przygoda niezła.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama