Reklama

Pierwsze szczupaki!

06/06/2013 22:07
Dziś po raz pierwszy wybrałem się z cieższym spinningiem w tym roku.

Pod ręka leżała również delikatna Okuma, bo pogoda nie zwiastowała szczupakowych brań. Wczoraj bardzo zimno, a dziś okropny upał.
Mimo to jednak postanowiłem wypróbować nowo zakupione Cannibale i już po kilkunastu rzutach wyholowałem pierwszego szczupaka.
Dosłownie 5 minut później uderzył ten największy... i jak to już z tymi największymi bywa, szybko się spiął. Bardzo czysta woda pozwoliła mi przyjrzeć się mu dokładnie. Piękny, tłuściutki, ślicznie wybarwiony i przede wszystkim w niesamowitej kondycji. Do potwora wiele mu brakowało, ale miał na pewno ponad 65 cm.

Kolejne godziny mijały jak sekundy. Wiele, wiele brań. Masa szczupaków wychodziła za przynętą pod samą łódź po czym zawracała, albo zamkniętą paszcza uderzała w przynęty. Większość z nich, to były niewielkie szczupaki, ale kilka przyjemnych już rybek udało się wyholować.

Prawdopodobnie cały weekend począwszy od jutra, a skończywszy na poniedziałku, będzie mijał pod znakiem spinningu - zarówno tego lżejszego jak i ciężkiego.

Więcej o dzisiejszej wyprawie i przyszłych dowiecie się z filmu który ukarze się prawdopodobnie we wtorek.

Tym czasem na zachętę i na podsycenie wyobraźni zdjęcie wycięte z filmu nagranego w momencie gdy jeden ze szczupaków wracał do siebie po ekscytującym holu.

Ależ te rybki mają kondycje! Coś pięknego...


Pozdrawiam i połamania
Tomek "Ace" Lewandowski
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama