Reklama

Pierwszy sukces

17/04/2011 15:45
W sobote wybrałem się na rybki-to moja pierwsza wyprawa w tym sezonie,więc byłem bardzo podekscytowany-nia spałem już od północy.Cel-jeziorko należące do GR Mielno o wdzięcznej nazwie Studnica.Na miejscu zameldowałem się ok 5.30 i rozpocząłem od przygotowania zanęty.Traper na płoć a także na lina i karasia,dodałem pudełko pinki i posiekanych czerwonych.Nęciłem blisko brzegu niewielkimi kulami.Zestawy miałem dwa-jeden spławikowy-delikatny:żyłka główna 0.18,przypon 0.12,haczyk nr12 i spławik 1.5gr-na haczyku kanapka z białego i pinki.Drugi zestaw to żyłka 0.20,przpon 0.18 haczyk z czerwonym robaczkiem i sprężyna zanętowa.Wszystko wylądowało w wodzie i po niedługim czasie pierwsze branie na splawiku-lekkie przytopienie a za chwilę pompowanie-myśle sobie że to pewnie lin,ale nie -to płoć.Ładny okaz bo ponad 25 cm.Póżniej było juz średnio bo brania były bardzo delikatne i nie zawsze udawało się zaciąć w tempo.Na grunt niestety nic nie złapałem,ale myślę że to jeszcze zbyt wcześnie-spróbuję za dwa tygodnie jak woda się ociepli.Wędkowanie zakończyłem ok południa z ponad 20 płotkami które bezpiecznie wróciły do wody.Pogoda dopisywała,słoneczko pięknie świeciło,rybki też nie najgorzej,więc ten pierwszy wypadzik muszę zaliczyć do naprawdę udanych-wypocząłem nad wodą czego wszystkim życzę,bo o to przecież chodzi w wędkarstwie-nie liczy się ilość złapanych ryb ale jakość wypoczynku.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama