Dwa dni wolnego pogoda niezbyt ciekawa zimno,mokro.ponuro i na to śnieg .Pierwszy dzień przesiedziałem, w domu przed telewizorem dzisiaj drugi dzień wolnego już w domu nie chciałem siedzieć po przemyśleniu pojechałem na staw ,bylem przyszykowany na pogodę ciepło się u brałem wziąłem,parasol przeciw deszczowy i zacząłem, wędkować na jedną wędkę bata na białego robaka ,po dwudziestu minutach widzę pierwsze branie delikatne przesuwanie się spławika zacinam siedzi karp wyjmuje ,mierze jest wymiar u cieszony ze pogoda kiepska a brania są po godzinie wyjmuje drugiego niewymiarowego ,pogoda coraz gorsza ,zaczyna padać śnieg czas wracać do domu starcy marznięcia przy,pakowaniu spinam jeszcze jedną rybę,a na dodatek bateria w aparacie się wyczerpała i nie ma zdjęcia ale okazuje się,ze pogoda nie jest tak tragiczna jak są brania
Komentarze