Odcinek rzeki, który opisuję znajduje się miedzy Białobrzegami a Nowym Miastem. Rzeka w tym miejscu jest nieuregulowana, meandrując tworzy szerokie zakola, liczne płycizny oraz wyspy. Jej woda jest bardzo czysta a przy niskim stanie jej przezroczystość daje możliwość podglądania ryb na głębokości do 1,5 metra. Najlepszy dojazd nad samą rzekę jest od strony Białobrzegów w kierunku na Wyśmierzyce aż do miejscowości Grzmiąca. W Grzmiącej kierujemy się na miejscowość Górki i tam kierujemy się nad rzekę.
Nad wodą staramy się poszukać wąskiego odcinka rzeki z dość silnym nurtem i wysoką burtą. (W górę rzeki od Górek). Tam szukamy granicy nurtu ze spokojną wodą i jeśli głębokość jest wystarczająca (1,5 - 2,5 metra) nęcimy. Ja łowię na bolonkę 7 metrów ze spławikiem 3-4 gram w zależności od uciągu. Znęcam 5-6 kulami wielkości mandarynki z domieszką żwiru, kleju i pinki. Oczywiście wcześniej zanęta przetarta przez sito ! Od czasu do czasu podsypuję kukurydzy z puszki. Łowię na pinkę lub kukurydzę. Brania praktycznie następują zaraz po wrzuceniu zanęty i są dość gwałtowne. Polecam od razu rozłożyć podbierak :). Biorą głównie jazie wielkości 0,5 - 1,5 kg oraz klenie i ładne płocie. Sporo rzadziej trafia się leszcz i krąp. Jednak przy odrobinie szczęścia (szczególnie sierpień) można zmierzyć się z brzaną. Nie raz miałem z nią do czynienia ale w wartkim nurcie jest na prawdę trudnym przeciwnikiem. Największa przeze mnie złapana miała około 1 kg. Dla lubiących polowy z gruntu polecam mocnego feedera (do 120 gram wyrzutu). Na kukurydzę, szczególnie na wiosną potrafią wziąć kapitalne klenie (do 2 kg) oraz jazie. W tym przypadku szukamy jakiegoś spowolnienia (najlepiej przykosa) z twardym dnem (nie może sypać piachem pod wodą z przykosy).
Amatorom spiningu polecam spróbować połowu szczupaka. Jest go dość sporo i grasuje przy wysokich burtach na spokojniejszej wodzie. Koniecznie musi mieć jakieś ukrycie (głównie rośliny). Tu polecam kopytka białe i perłowe z czarnymi grzbietami długości 7-8 cm z główkami około 8 gram. Czasem można trafić ładnego okonia. Woda obfituje też w pokaźnego bolenia który z racji czystej i płytkiej wody jest bardzo trudny do złowienia. Na spinning można też złowić jazia, zwłaszcza na wiosnę. Tu polecam małe obrotówki i małe woblery o agresywnej akcji.
Na koniec chcę dodać, że Pilica w tym miejscu jest dość specyficzna i mało jest miejsc atrakcyjnych wędkarsko. Jednak jak już trafimy dołek możemy być mile zaskoczeni. Nie warto też się szybko zniechęcać. Ryby w Pilicy często są chimeryczne i nie raz wędkując nad nią zaobserwujemy leniwie pływające jazie lub leszcze. Proponuję też każdą złowioną rybkę wypuścić bo rybostan rzeki z roku na rok jest coraz mniejszy :( Gorąco pozdrawiam i do zobaczenia nad Pilicą !
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze