Reklama

Początek sezonu trociowego 2014

11/01/2014 19:53

Pierwszy stycznia to początek sezonu troć Pstrąg i Lipień.
Na pomorskich rzekach istne szaleństwo jakby wygłodniałe stado wiolków wylazło z lasu na polowanie.
Nie da się zrobić kroku nie pozostając zauważonym przez kogoś obok. trochę przerosło to moje oczekiwania więc odłożyłem swój pierwszy raz w tym roku na inny dzień. I tak też się stało.
Deszczowy styczniowy dzień i pierwszy raz wyciągnełem w tym roku zestaw, niestety nie mjuchowy lecz spining.
Mając nadzieję iż złapie się potężna troć wziełem siateczkę ale po krótkiej chwili okazało się iż wspomniana siateczka doskonale służy do zbierania śmieci!!!!!!!!!!!!!!!!
Co krok to chwila zadumy nad wodą i rozproszenie które podytkowało zbieranie brudów po innych!!!

Początek sezonu trociowego 2014

I tu apel!!!
Panowie i Panie "Lepiej zapalić świeczkę niż nażekać na ciemność"
W jednym zdaniu: Proszę nie śmiećcie bo to zabija nasze rybki...

Cóż zbierałem te śmieci za każdym krokiem i co miłe było to że mimo wszystko nie było nikogo nad rzeką i przy kolejnym rzucie i powolnym ściąganiu woblerka.... trach ale mi wygieło wedzisko.... walczę walczę i do jasnej cholery to nie piękna troć ani pstrąg lecz foliowa reklamówka z puszkami po farbie!!!!
opadły mi ręce..........

Mimo wszytsko krople deszczu zmyły ze mnie złośc i zgrozę w moich oczach, położyłem na wodzie woblerka, pozwoliłem mu popłynąć z prądem i zatrzymałem na chwilę blisko rynny... Powoli zaczełem podciągać i podszarpywać ale cały czas w tym samym miejscu i nagle znów coś szarpneło:)
Tym razem w wodzie błysneła srebna łuska i już wiedziałem że będzie miły ten dzień.
Po chwilowej walce rybka wylądowała na brzegu do zdjęcia a był to 56 cm Teczak:) mój znajomy z zeszłego roku ale podrósł...:)
Ryby potrafią dziękować jak dba się o iich środowisko.

I na koniec z miłości do muszkarstwa i trochę już z tradycji.
Chwilą relaksu w domu zapełniłem pudełko muchowe nową muszką tym razem mokrą:)

Zdjęcia zobrazują jak i co:)
Potrzebne nam będą
- hak do mokrej 10
- ja zastosowałem najcieńszy drucik ołowiany
- złotą lametę płaską
- pióra bażanta złotego,
- dubing brązowy
- sterówki bażat
- pióra perliczka.
odrobina chęci:)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama