Dziś tj 5 II 2012 udało się przeprowadzić wcześniej zaplanowane Podlodowe Zawody Koła. Choć od kilku dni mróz nas nie rozpieszczał i siarczyście dawał się we znaki wszystkim to dziś nieco zelżał a promienie, świecącego cały czas, słońca umiliły wędkarską rywalizację na lodzie.
Brania ryb były wręcz wyśmienite, ale co z tego? - skoro ponad 90% z powrotem wróciła do wody nie ogladając nawet wagi. Nie wiem jak można to inaczej nazwać niż zrządzeniem losu, gdyż większość połowu stanowiły okonie "pod wymiar".
O miejscach w klasyfikacji stanowiły jedynie jazgarze, ale też płoć.
Najważniejszym jest fakt, że atmosfera była miła, humory wszystkim dopisywały, nie było żadnych nieporozumień i z niecierpliwością czekamy na następne zawody, póki ładny lód zalega na naszych zbiornikach.
Komentarze