Na 9 stycznia 2011 roku zaplanowaliśmy pierwsze w tym roku podlodowe zawody. Do ostatniej chwili nie byliśmy pewni czy się odbędą, ponieważ pogoda w tym roku jest niesamowicie zmienna i na dzień przed zawodami przy dodatniej temperaturze padał lekki deszczyk. Niedziela przywitała nas gęsta mgłą, ale zapowiadało się całkiem nieźle. Wyjazd na łowisko, wytyczenie sektorów, a na niebie przy lekkim mroziku pojawia się słoneczko - jest nieźle. Po zapisaniu wszystkich startujących, rozlosowaniu sektorów i kolejności wyjścia na lód, który w dniu dzisiejszym ma ok 25 cm grubości - a słonko świeci coraz piękniej :) Taka cudowna pogoda nie przedłożyła się na jakość brań, a na wędkowanie mieliśmy w sumie cztery godziny - dwie dwugodzinne tury. Łowiliśmy przede wszystkim małe okonie i jazgarze. Niestety nie udało się nikomu złowić żadnej większej sztuki - tak czasami, a w zawody prawie zawsze, bywa :) Po zważeniu i podliczeniu punktów z obu tur okazało się że zwycięzcą został kol Paweł Grzesiak uzyskując imponujący wynik prawie 1,5 tys punktów. Gratulacje. Siedmiu najlepszych zawodników dostało nagrody ufundowane przez nasze Koło.
Jeśli pogoda pozwoli to na miesiąc luty planujemy jeszcze jedne zawody podlodowe
Komentarze