Na naszym portalu wędkarskim przeczytałem ciekawy artykuł o podpórkach do metody feeder. Ciekawy, bo autor dostrzegł jak ważną sprawą jest właściwa podpórka,która często decyduje o sukcesie lub jego braku.Jedynie co mogę powiedzieć autorowi felietonu to ..nie tędy droga. Chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami aby uniknąć frustracji na łowisku i łowić skutecznie na dwie wędki feeder jednocześnie, trzeba użyć innych podpórek. Muszą być one stabilne, a więc wędka podparta musi być w co najmniej dwóch miejscach.Moje podpórki mają kontakt z podłożem w trzech punktach ,nóżki mają regulowaną wysokość, możemy więc ustawić wędki poziomo do łowiska ( silny wiatr) i w tym przypadku pożądana jest jak najmniejsza odległość szczytówki do lustra wody, lub w przypadku połowów rzecznych -prawie pionowo, aby nurt wody działał na jak najmniejszy odcinek żyłki,wtedy wystarczy jedna podpórka z wysuniętymi nóżkami a dolniki opieramy o podłoże. Przy wietrze możemy dodatkowo dociążyć podpórki foliową siatką z kamieniem w środku co czyni taki system niezwykle stabilnym, nawet na betonowej wylewce. Ważną sprawą jest to aby poprzeczki na których kładziemy wędziska nie były mocowane w jednym punkcie tworząc literę T (może to spowodować skręcenie się poprzeczki )W moich podpórkach te elementy są składane i umieszczone w specjalnych "płozach" uniemożliwiających skręcanie się i zapewniających dużą stabilność .Poza tym poprzeczne elementy są wykonane z dwóch separowanych części (lewego i prawego),więc nie przenoszą tak drgań z jednej wędki na drugą. Niedopuszczalne jest aby drgania podczas brania na jednym wędzisku powodowały przenoszenie się na drugie wędzisko. Wędki kładziemy na dwóch podpórkach nieco je przesuwając względem siebie aby żyłki były rozsunięte i się nie plątały. Jeżeli zamierzamy łowić tylko jedną wędką ramiona składamy (wiszą sobie spokojnie wzdłuż nóżek i wędzisko opieramy o środkowy element plastikowy).Wiele lat wędkuje różnymi pikerami i feederami , próbowałem już całą masę różnych podpórek ale te są po prostu genialne,stabilne i na każde warunki i każde łowisko. Podpórki tego typu produkuje firma Mitchell oraz DAM ale zachęcam wędkarzy majsterkowiczów do samodzielnego ich wykonania.Z wędkarskim pozdrowieniem
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze