Malpa z malpa dogadaja sie ale nie dzialacze pzw ,zamiast probowac wypracowac szerokie porozumienie ogolno krajowe tz zarzad wymysla apsurdale przepisy [tj.z zywcami].Jestesmy narodem mobilnym za mozliwoscia polowu pokonujem setki kilometrow ale tylko u nas dostanie kawalek wladzy tz dzialcz i uziami tysiace?.Jezdzilem od40lat na lowiska pzw wielkopolskie obecnie jadac do rodziny nie moge wyskoczyc na lowisko.Jak tak dalej bedzie to bedziemy mieli prawo tylko placenia bez mozliwosci polowu na jakimkolwiek lowisku .Zwiazek powinien dogadac sie w pierwszym zedzie z kolami sasiednimi,dzialcze zapomnieli ze to my ich utrzymujemy z naszych skladek.
Komentarze