Reklama

Prace nad jeziorem

19/02/2011 15:56
Sobota 19.02.2011r. po raz kolejny grupa zapaleńców z naszego koła spotyka się o ósmej rano nad jeziorem z zamiarem remontu kolejnych pomostów wędkarskich. Zaczynamy jak zawsze od śniadania, tzw. herbatka u Pana Tadka. Podczas śniadanka (obowiązkowo paróweczka z wody i herbatka) następuje omówienie zakresu prac, dzielimy się na zespoły i do roboty. Pracuje pięć zespołów. Pierwszy montuje konstrukcje pomostów, drugi przycina deski i rury, trzeci wierci otwory w lodzie i wbija pale, czwarty to grupa spawaczy z agregatem prądotwórczym, natomiast najważniejszy piąty stanowią koleżanki pilnujące ogniska. Pogoda sprzyjająca, aczkolwiek mrozik i lekki północny wiaterek trochę dokuczają. Od czasu do czasu robimy małą przerwę na herbatkę i około 14.00 mamy FAJRANT. Pozostaje więc upiec kiełbaskę nad ogniskiem i podyskutować z kolegami umawiając się na następny tydzień. Prezes oczywiście zadowolony rozstajemy się jak zawsze z poczuciem dobrze wykonanej pracy z uśmiechami na twarzach.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama