Reklama

Prezes się skłania, ale...

13/07/2010 19:14
Zgodnie z zapowiedzią, 12 lipca br. odbyła się robocza rozmowa Prezesa Zarządu OM PZW p. Zbigniewa Bedyńskiego z przedstawicielami naszego Koła: Tomaszem Brzezowskim (urzędującym wiceprezesem zdekompletowanego Zarządu Koła) oraz Andrzejem Stenclem i Jerzym Chudzyńskim (tj. sekretarzem i przewodniczącym rozpoczętego w czerwcu br. Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Wyborczego Koła Nr 28, które wznowi obrady w październiku br.). W trakcie tego godzinnego spotkania rozmówcy zaprezentowali swoją wiedzę i opinie na temat aktualnej sytuacji w Kole Nr 28, a także przedstawili oczekiwania i prognozy dotyczące jego dalszego funkcjonowania.

Z wypowiedzi p. Prezesa Z. Bedyńskiego wynikało m.in., że w gronie działaczy i funkcjonariuszy Okręgu, brak jest jednomyślności w kwestii formalnej możliwości wyboru kołowych władz dopiero w październiku br. czyli w ramach kontynuacji obrad naszego Nadzwyczajnego Walnego. Odniosłem jednak wrażenie, iż p. Prezes osobiście skłania się ku wariantowi samodzielnego poradzenia sobie przez aktyw Koła z jego wewnętrznymi problemami. Jednakże, jako osoba kierująca pracami Zarządu Okręgu i współodpowiedzialna za nadzór nad funkcjonowaniem kół,

Prezes Bedyński chce mieć najpierw pewność, że nie ma formalnych przeszkód do realizacji takiego scenariusza. Stąd, niezależnie od osobistych intencji i preferencji poszczególnych „kolegów z Twardej”, niezbędne staje się uzyskanie przez władze okręgowe opinii prawnej w tej sprawie, co w istocie wydaje się postępowaniem racjonalnym i nastąpi zapewne w przyszłym tygodniu. Prezes zadeklarował, że „nic o nas bez nas” czyli na tę okoliczność będziemy w kontakcie. Z kolei my podtrzymaliśmy nasze wcześniejsze stanowisko. A zatem jak chodzi o wybór nowych władz i poprawę kondycji programowo-organizacyjnej naszego Koła jasno stwierdziliśmy, że damy sobie z tym radę sami czyli bez „bratniej pomocy” Okręgu.

Bezkrólewia w naszym Kole nie ma, bowiem jesteśmy w procedurze Walnego Zgromadzenia, które wg Statutu PZW jest najwyższą w Kole władzą. Wg naszej (a także znajomych ekspertów) opinii, aktualna sytuacja w Kole Nr 28 nie daje więc władzom nadrzędnym dostatecznych podstaw zarówno do unieważnienia naszego czerwcowego zebrania, jak i do podjęcia decyzji o wchłonięciu Koła Nr 28 przez inne koło, że o likwidacji nie wspomnę. Tak czy inaczej poniedziałkowe spotkanie można uznać za potrzebne i pożyteczne.

Tyle informacji, teraz moje osobiste p.s. Jeszcze raz potwierdziło się, że bezpośrednia rozmowa jest w stanie dostarczyć o wiele więcej wiedzy dotyczącej kompetencji, poglądów, zamierzeń czy intencji „drugiej strony”, niż np. rzeczowe pismo czy przekaz z drugiej albo trzeciej ręki, który często bywa zwyczajną plotką lub elementem wrednej intrygi.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama