Na ryba w ostatnie wakacje było fajnie zerwałem dwa szczupaki , złowiłem 3 karpie 6 okoni,mnóstwo karasi i płotek było fajnie.Najlepsze i najśmieszniejsze było zerwanie szczupaka .A było to tak:łowiłem na spining na niewielkim stawie w mojej miejscowości,nagle na brzegu stawu gdzie było około metra głębokości wyskoczyło coś dużego z wody zarzuciłem tam i coś wzieło myślałem że zaczepiłem o coś ale okazało się że to dorodny pół metrwowy szczupaczek zmęczyłem go wyciągając go wkońcu nie skakał i nieruszał sie przygotowałem podbierak na niego połknął całą błystkę już go biorę podbierakiem aż tu nagle chlup zerwał sie i urwał przypon i błystke .Co wtedy było to niechce opowiadać,żałowałem go.
Komentarze