Jak przystało na zimowe dni pełne pracy i zajęć :) postanowiłem przejrzeć swój sprzęt wędkarski. Zaczynam od wyciągnięcia wszystkiego z szafy i zaczynam przeglądanie. Wyciągam pudełko z przyborami, przynętami, haczykami, spławikami itd. Sprawdzam stany magazynowe:) i jak czegoś brakuje zapisuje na karteczce i przy najbliższej okazji jak jestem blisko sklepu wędkarskiego staram się uzupełnić braki, oczywiście nie wszystko na raz ale po trochu. Od wędek odkręcam kołowrotki czyszczę je oraz przeglądam żyłki, kołowrotków staram się nie rozkręcać aby ich nie uszkodzić – różnie to bywa niby nić skomplikowanego ale nigdy nic nie wiadomo. Wędki doprowadzam do porządku wycierając je i pakując do pokrowca. Jeżeli mam czas i chęci to zaraz montuje na nich zestawy takie jak były na zakończenie sezonu. Przyjemniej jest zacząć nowy sezon z czystym i pewnie uszykowanym sprzętem.
Komentarze