Reklama

Przepis na udane Święta;)

15/12/2014 16:39

Galareta z męża-wędkarza

Składniki:

-mąż
-szklanka łez
-różne opowieści
-własny ozorek
-spazmy
-szlochy i omdlenia
-uśmiech do klarowania galaretki


Ogłuszamy męża wiadomością o wspaniałej kreacji pani Kowalskiej np. o sukni-cud.Siekamy go następnie,od rana do wieczora,w drobną kaszkę,dolewając co pół godziny kilka szklanek łez zmieszanych z płatkami,pęczakiem,mężowskimi robakami,marzeniami o taaakiej rybie i błystkach Meppsa.Wszystko mielimy ozorkiem i gotujemy w błyskawicznych spazmach i szlochach,odcedzając przez namiastkę zemdlenia.Prawie gotową galaretkę z męża klarujemy najczulszym,wszystko obiecującym uśmiechem i pieszczotliwie wylewamy na ręce.Zsiada się wędkarska galareta bez żelatyny a nazajutrz przemienia w upragniona kreację,na której widok Kowalska blednie jak chora płotka!

Reklama


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama