Reklama

PRZERAŻAJĄCA WIOSNA

23/04/2012 10:08
Przerażająca wiosna

Wiosna jest najpiękniejszą porą roku, szczególnie w naszym umiarkowanym klimacie. Po kilku miesiącach zimnej, szarej lub śnieżnej zimy, wcześniej jeszcze poprzedzonej przez szarą i zimna jesień – mamy piękną zieloną w i o s n ę.
My wędkarze czekamy na nią w sposób specyficzny, dla wielu z nas jest to pora kiedy zaczynamy nasze coroczne przygody z rybą, z przyrodą i jakie są nasze pierwsze kontakty z tą p r z y r o d ą?

P R Z E R A Ż A J Ą C E

I dlaczego tak jest…? Otóż dlatego, że udając się na pierwszą wyprawę, która niejednokrotnie nie ma nam dać obfitego połowu, sukcesów wielkiej ryby ale ma nas na nowo z tą przyrodą zjednać, ma nas ta przyroda zachwycić. Wtedy próbujemy nowe sposoby połowów, nowe zanęty, sposób jej podania (przemyślane, planowane i dopracowywane w czasie zimowej przerwy). Ale po przybyciu na nasze łowisko zastajemy coś co przerasta wyobrażenia wielu ludzi. Na brzegu mamy tony śmieci, śmieci różnego rodzaju.
Część tych śmieci – to śmieci komunalne – wyrzucane przez bezmyślnych mieszkańców okolicznych wiosek ale i przejeżdżających mieszkańców miast (tych małych i tych wielkich); część przyniosły zimowe przybory wód (obfitsze opady śniegu, deszczu, topnienia śniegu, odwilże itp.) ale duża część to śmieci pozostawione przez nas samych – przez wędkarzy!!!
Niech mi nikt nie powie, że opakowania po przyponach, robakach (wszystkich rodzajów), przemieszane z puszkami po piwie, napojach – pozostawili okoliczni mieszkańcy. Prawda jest p r z e r a ż a j ą c a – my sami - wędkarze - śmiecimy ile tylko można.
Zaledwie kilku z nas wiezie ze sobą na wyprawę worek na śmieci i swoje śmieci w tym worku odwozi do siebie, do własnego kosza – reszta bezczelnie zostawia ten bałagan innym albo sobie samemu na czas kolejnej wyprawy.

W RAPR jest zapis o konieczności utrzymania w czystości stanowiska na przestrzeni 5 metrów. Dla mnie konieczne jest wprowadzenie obowiązku posiadania przez każdego wędkarza worka na śmieci i karanie najwyższymi z możliwych grzywien – każdego wędkarza, który takiego worka nie ma lub jest on pusty a w około stanowiska są śmieci.

14 kwietnia wybrałem się na moją pierwszą wyprawę wędkarską w 2012 roku. Miałem zamiar „pooglądać” spławik, zrelaksować się wsłuchując się w możliwy pisk sygnalizatora. Chciałem sprawdzić swoją zanętę – czy działa. Planów odnośnie samych połowów wielkich nie miałem; było zimno, wietrznie i na dodatek zaczęło kropić a potem lać. Brań ani też żadnych oznak żerowania ryb - nie było wcale – jednak, sprawdziłem jak działa nowo przygotowany zestaw odległościowy oraz pozostały sprzęt.
Jednak to co zastałem na brzegu zalewu czorsztyńskiego przy zatoce w Falsztynie mnie załamało. Owszem przyroda dopiero zaczęła się budzić, na krzewach widać nieśmiałe pąki liści, drzewa w dalszym ciągu „gołe”, z bliska widać tylko nabrzmienia przy pąkach.
Spośród tego wszystkiego widać za to ś m i e c i, wielką ilość ś m i e c i. Śmieci naszych wędkarskich – opakowania po robakach, opakowania po przyponach, gnijące części ryb (łby, łuski, wnętrzności), butelki po napojach (szklane i z tworzywa), puszki po piwie.
Zanim usiadłem na krzesełko i zarzuciłem po raz pierwszy wędkę – dobre 0,5 godziny zbierałem śmieci. Ale to nic najgorsze jest to, że w pewnym momencie worek był pełny a śmieci było jeszcze ‘ho, ho’ ile.
Z relaksu wiele nie wyszło, wracałem zamyślony i w sumie zdenerwowany, jak można było doprowadzić do takiego stanu łowisko, przez ludzi, którzy korzystają z niego, którzy mają przy nim wypocząć i pozwolić wypoczywać innym. A najbardziej bolesne jest to, że za taki stan rzeczy odpowiadają sami wędkarze – ludzie, mieniący się znawcami i obrońcami przyrody; protestujący niejednokrotnie przeciwko budową hydrotechnicznym czy wykorzystywaniu przemysłowym cieków wodnych. Jednym słowem postawa takich ludzi to kpina, kpina z nas wszystkich, nie tylko wędkarzy ale z całego społeczeństwa.

Nie dołączę do tego artykułu żadnych zdjęć – po co? Każdy z nas, który zastał podobną sytuację zna ją i wie co na tych zdjęciach będzie a ci którzy śmiecą … dzisiaj nie mam nadziei, że obrazy ich działalności wzruszyłyby ich.

Pozdrawiam
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama