witam wszystkich ......Po kilku przemyśleniach stwierdziłem że trzeba postawić sobie pytanie na temat pstrągowych wypadów nad nasze piękne rzeki.wszyscy dobrze wiemy jaka jest sytuacja nad naszymi rzekami...Pstrągi po okresie inkubacji będą bardzo agresywne...postarajmy sie o to by nie był także za bardzo zmęczony po 1 lutym.....chłopaki sami wiecie że łowienia pstrągów na spina lub na moja ulubioną metodę NA MUCHĘ wykańcza tego osobnika...postarajmy sie o to aby w dobrej kondycji wracał do wody...ja niestety dla wielu wędkarzy jestem etykiem jeśli chodzi o pstrągi chociaż nie tylko te ryby....każdy odpowiada za swoje ryby osobiście ....są tacy co zabierają ..i nie mam im tego za złe...ale jak już co to róbmy to z rozwaga..... jeśli chcecie zabrać to bieżcie ale te wymiarowe,jeśli nie bierzecie to wypuszczajcie je zgodnie z etyka wędkarską...starajmy się o to aby nasze wyprawy kończyły się pięknymi opowiadaniami o pstrągowych wędrówkach...ja sam na własnej skórze przekonałem się jak piękne może być łowienie tej szlachetnej ryby,gdy łowi się tego samego osobnika kilka razy w sezonie....mam nadzieję że wielu weźmie sobie do serca ten wpis i pozwoli pstrągowi zaspokoić nasze pstrągowe wędrówki .....Na koniec powiem tylko tyle że jeśli ktoś postanowi jednak zabrać kropka to nie pozwólcie mu cierpieć......pozdrawiam Rafał depeche mode Krupa.....
Komentarze