Reklama

Przynęty boleniowe

29/04/2014 10:47

Mój tekst kieruję do wszystkich którzy szykują się na bolenie w maju. Przynęty na bolenia to gorący temat na wszystkich forach internetowych. Zauważyłem ostatnio, ze ceny woblerów na alegro potrafią skakać nawet do ponad 40złotych za sztukę tylko pytanie mam jedno. Kogo mają te przynęty zwabić? Bolenia czy raczej zanęcą wędkarza? Co by nie mówić niektóre woby to prawdziwe dzieła sztuki, tylko że mam takie w pudełku i nic nie mogę na nie złowić. Prawda jest taka, że na początku maja nałowicie boleni na cokolwiek. Będą świetnie brały na obrotówki, wahadłówki i gumy. Cicho wystarczy podejść do wody trochę się zakamuflować i mieć przekonanie do przynęty. Im bardziej gorąco i im lato późniejsze tym bolek do złowienia jest trudniejszy. Teraz za te kilka dni gdy rozpocznie się sezon dużo spinningistów łowi bolenie na algi, gnomy, morsy albo na małe obrotówki i mikrowoblerki. Nie ma w tym żadnych czarów. Bolenie wcinają na maksa i dadzą się oszukać prawie na wszystko.

Przynęty na bolenia bardzo łatwo zgromadzić w jednym małym pudełku spinningowym - kilka woblerów na przykład Sieków, Dorado i Salmo, kilka wahadeł które już wymieniłem, kilka srebrnych obrotówek, kilka gum najlepiej białych z czarnym grżbietem i po ptakach nie ma co szaleć i kasy wydawać. Najważniejsze aby wiedzieć, ze te ryby dają się złowić i to nie takie jest wcale trudne. Po pierwszym boleniu przyjdą następne i po jakimś czasie nabierze się wprawy. Jeszcze jedna ważna sprawa. Przynęty boleniowe powinny być rybom podawane na żyłce i to nie za grubej. Nie ma to jak się pobawić podczas holowania. Ja używam żyłki 0.18 i jeszcze nigdy się nie zawiodłem. Każdą rybkę wyciągniecie. Bolenie słabo walczą i jak się już wypluskają dają się łatwo wyciągnąć. Pamiętajcie też, że te ryby są strasznie nie dobre i najlepiej je wypuścić. Pozdrawiam chorych na boleniozę!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama