Będąc na rybach nieraz zdażyło sie kazdemu z nas zapomnieć o większej ilości robaków lub nie mieliśmy jak ich przechować z powodu gorąca...ale nic straconego,nad wodą zawsze można znaleść coś co zasmakuje rybom.
można użyć :
-pijawki (można je znaleść pod kamieniami w wodzie,pogrzebać w mule troche,albo miedzy roślinami) zakładamy je tak samo jak czerwone robaki na haczyk,i mamy większość pewność że małe rybki nam sie nie dobiorą do przynęty;
-owady - na pewno znajdziemy jakiegoś konika polnego żuka, chrabąszcza. Zakładamy go na haczyk i puszczamy z prądem,dobry sposób na rzekę;
- larwy chruścika, znakomita przynęta na ryby spokojnego żeru,znajdziemy je przy brzegu.żyja w domkach zbudowanych z ziaren piasku lub patyczków, bardzo dobra przynęta,sam nieraz ja stosowałem na rzece gdy wszystkie przynęty zawodziły. Ta okazywała sie strzałem w 10:)
-rosówka - skuteczna na duże ryby ale znaleść je mozemy przeważnie po zmroku,chyba że pokopiemy głebiej w wilgotnym miejscu;
- czerwone robaki - skuteczne na leszcze,płocie,karasie,liny, gdy nałożymy pęczek tych robaków-będą dobre na węgorze, okonie, karpie...i na wiele innych gatunków ryb. Można powiedzieć, że to uniwersalna przynęta. Znajdziemy je pod kawałkami drewna lub folii, pod starymi gałęziami,liściami,lub poszukać na łące.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze