Zimny poranek na trawie siwy mróz ale na starcie jak zawsze czołowka naszego koła jeślichodzi o zawody spławikowe panowie nie przestraszyli się pierwszych mrozów i stanęli do rywalizacji o puchar jesieni naszego koła pogoda nie sprzyjała połową ale co to dla prawdziwego zawodnika ,nie raz było gorzej sam pamientam jak podczas zawodów o puchar starosty Olkuskiego łamało parasole wyrywało z reki parasole a deszcz przemoczył każdego do suchej nitki a tu tyko mrozik i wiadomo że od 9 godziny wyjdzie słońce i będzie coraz cieplej ,ale nie o tym miałem pisać .Po przygotowaniu mieszanek zanet i robactwa pada strzał sygnalizujący początek zawodów i przez długi okres zupełna cisza nić nie bierze każdy zmienia położenie gruntu śrucin i jest pada pierwszy leszczyk i tak do końca zawodów co kilka kilkanaście minut pada kolejny leszczyk ryba brała bardzo żle , po zakończeni zawodów w siatkach królował leszcz i gdzie nie gdzie płotka oraz mały okoń .Woda w naszym zalewie bardzo szybko się zmienia czystość (przejrzystość)powoduje że coraz gorzej łapać szybkościowo rybę skłaniałbym się do zestawu skróconego i łapania leszcza wcześniejsze pluski nie zwabiają już małej płotki z wędkarskim pozdrowieniem dudi 1
I MARIAN KLIMCZAK 2660 II ROMAN KOŚCIELNIKA 2580 II ANDRZEJ MACIĄG 1480
Komentarze