W dzisiejszą niedzielę 18 osobowa grupa kolegów wyjechała autobusikiem do Olejnicy nad jezioro i tu problem z nazwaniem go, bo określamy je Przemęckim a na tablicy informacyjnej na skraju Przemęckiego Parku Krajobrazowego widnieje określenie Olejnickie. Trochę informacji o tym terenie: Olejnica leży nad przesmykiem łączącym jeziora Olejnickie i Górskie. Wieś ma ponad 50 stałych mieszkańców, ale jest popularnym ośrodkiem letniego wypoczynku z kąpieliskiem, polem namiotowym i przystanią żeglarską. Otoczona jest lasami mieszanymi - iglasto - liściastymi. Niektóre tereny porośnięte połaciami iglaków, inne brzozami i dębami. Unikatowe rośliny, m.in rosiczka, mszaki, dzikie ochenbafie, to tylko niektóre atrakcje tego miejsca. W Olejnicy znajdują się trzy wyspy jeziorne. Dwie bez nazwy o małych powierzchniach, ale przepięknie wkomponowują się w tafle wodną, zachód słońca itp. Trzecia duża wyspa nazwana jest "Konwaliową". Szczyci się nietuzinkową roślinnością. Nazwę swą zawdzięcza obficie rosnącymi tu konwaliami o zabarwieniu różowym. Tereny leśne posiadają liczne ścieżki rowerowe. Przemęcki Park Krajobrazowy powstał 25 listopada 1991 roku, a jego celem stała się ochrona i zachowanie jednego z najciekawszych fragmentów krajobrazu polodowcowego w Polsce i związanych z tym krajobrazem zespołów leśno-łąkowo-jeziornych. Przemęcki Park Krajobrazowy położony jest na obszarze gmin Przemęt, Włoszakowice, Wijewo i Wschowa. Powierzchnia parku wynosi 21 450 ha. Zdecydowanie największą jego część stanowią użytki rolne - 11 640 ha. Jednak to co decyduje o uroku tego terenu to lasy - 8 330 ha oraz jeziora - 1 480 ha. Jadąc rano mijaliśmy obszary zasnute mgłą. Zbliżając się do Olejnicy zaświeciło słońce i nie opuściło nas do końca zawodów. Po przedstawieniu regulaminu i rozlosowaniu stanowisk Prezes osobiście rozprowadził zawodników na stanowiska. Łowienie trwało od 8:30 do 12:00. Po zważeniu złowionych ryb okazało się, że wszyscy mieli ryby co nie zawsze podczas zawodów się przytrafia. Można stwierdzić, że dominującą rybą była ukleja. Przytrafiło się złowić również dorodnego okonia (Marek Korcz) i karasia (Robert Białek). Wszystkie ryby po zważeniu wróciły do wody. Zdobywcą PUCHARU PREZESA został Jacek Rosa, który złowił 6,76 kg ryb. Kolejne miejsca zajęli: 2 miejsce - Darek Kucz - 5,34 kg, 3 miejsce - Marek Korcz - 4,76 kg Pełne zestawienie wyników w załączniku. Po wręczeniu PUCHARU, dyplomów i upominków uczestnicy zawodów zasiedli do stołu na świeżym powietrzy do grillowanych kiełbasek. Z przewentylowanymi zdrowym leśnym powietrzem wróciliśmy do domów.
Komentarze