Dnia 18 września nad jezioro Wlk. Głęboczek i jezioro Forbin stawiło się 24 wędkarzy w tym jedna kobieta kol. Halina Kamińska i trzech juniorów, aby rywalizowac o Puchar Przewodniczącego Rady Prezesów PZW Rejonu Brodnickiego. Organizatorem zawodów był Rejon PZW – Brodnica, pod kierownictwem kol. Marka Rytki – Kapitana Sportowego Rejonu i kol. Jerzego Fijołka – Przewodniczący Rady Prezesów, a Rejon ufundował piękny i okazały puchar, nagrody i dyplomy. Po pierwszym sygnale wielu wędkarzy spinningistów miało upatrzone swoje ulubione miejscówki, są do nich tak przywiązani, że zajmują te stanowiska prawie zawsze. Stojąc w jednym miejscu nastawiali się na połów okonia – byli to tzw. dłubacze, jednak niewielu było takich kolegów którzy łowili na boczny trok przy użyciu główki jiggowej. Wielu kolegów nie mając tyle cierpliwości, by godzinę stać w jednym miejscu i młócić wodę przynętą, oni mówią że okoń jest rybą szczęścia nie przynosząca zbyt wiele punktów do ogólnej klasyfikacji. Dla nich ,,łowienie okoni jest po prostu nudne i nużące”,poszli szukac innego szczęścia – szczupaka. Gdy jednak bywało źle z inną rybą, pojedyncze sztuki okonia przynosiły punkty, niekiedy nawet pudło. Od kolegów łowiących okonie można się jednak dowiedzieć wiele o sprzęcie i przynętach. Inną grupę spinningistów stanowili koledzy, łowiący na bardziej mocniejszy sprzęt nawet o masie wyrzutowej w granicach 10-30 gramów i to były już spinningi markowe! Najbardziej uporczywa młócka odbywała się na kilku znanych stanowiskach – tam zawsze była ryba i to duża, nie zwracjąc na to że łowiło już tam wiele osób. Długotrwałe kuszenie ryb przynętą daje niekiedy dobre efekty lecz widziałem, jak w chwilę po opuszczeniu stanowiska przez spinningistę - na jego zresztą oczach kolega wyciągał szczupaka. - to przydarzyło się kiedyś i Mnie, mówią, że przynęta rybie się upatrzy i sięgają do pudełek po inne kolory. Jednak prawie wszyscy koledzy uważają, iż przynęta powinna poruszać się jednak jak najbliżej dna, prowokując drapiężnika do ataku. A jak wyszło!!! Puchar Prezesa PZW – Rejonu Brodnica
Zdobył kol.Andrzej Markowski
kat. Junior: 1.Dariusz Szefler - 870pkt, 2.Grzegorz Witkowski - 715pkt w tym okoń 32,5cm, 3.Przemysław Zmudziński - 110pkt. kat. Senior: 1. Andrzej Markowski - 1305pkt, 2.Marcin Ryczkowski - 1200pkt, 3.Roman Kacperek - 1045pkt. Największą rybę zawodów szczupaka 60cm. Złowił kol. Andrzej Markowski i otrzymał puchar za największą rybę ufundowany przez kol. Józefa Tylickiego. Zawody trwały 5 godzin. Zawody sędziowali koledzy sędziowie pod przewodnictwem kol.Sędziego głównego kol. Wiesława Dembka sędzia klasy Okręgowej. Sądząc po wynikach – nic mylnego ! Niewymiarowych rybek było bez liku, niekiedy zabrakło jednego cm. Organizator ustalił wymiar dla okonia 20cm, dla szczupaka i sandacza 50cm. Zawodnicy za zajęte miejsca otrzymali medale i dyplomy i nagrody. Po zakoczeniu zawodów zawodnicy zostali zaproszeni na wspólny posiłek. Zawodnicy podziękowali kol. Markowi za wspaniale zorganizowane zawody, które odbyły się w jak w rodzinie. Oni się znają i mogą sobie zaufac! Do zobaczenia 02 pażdziernika na rzece Drwęca. Wyniki na podstawie relacji kol. Marka Rytki
Komentarze