Reklama

Puchar Wodnika-Pogorzelica 2008.

08/06/2008 11:03

Po raz 12-sty w Pogorzelicy nad Wartą odbyły się otwarte ogólnopolskie zawody spinningowe o Puchar Klubu Wodnik z Ostrowa Wlkp. Do rywalizacji zgłosiło się 60 zawodników z całej Polski. Warta w tym rejonie jest mi bardzo dobrze znana, ponieważ co roku odbywa się tam dość sporo zawodów. Można powiedzieć,że znam tą wodę od podszewki.
Poziom wody od kilku dni się ustabilizował, co obiecywało dobre brania ryb. Po sygnale startowym udałem się w kierunku Gąsiorowa na dobrze mi znane główki okoniowe. Po drodze obławiałem wysokie skarpy, gdzie jest dużo powalonych drzew. Po godzinie miałem już 4 okonie, co dało mi do myślenia, że jest szansa na złowienie kompletu przed czasem. Szybko udałem się na kamienną opaskę, gdzie zawsze łowiłem dość dużo okoni. I to był strzał w dziesiątkę. Po uwiązaniu bocznego troka wykonałem daleki rzut i pozwoliłem przynęcie na prace w nurcie. Co chwilę delikatnie wykonywałem dwa obroty kołowrotkiem. Okonie atakowały twistera bardzo gwałtownie. Dołowiłem w ten sposób kolejne 5 sztuk. Do szczęścia brakowało jednego okonia.
Udałem się spowrotem na skarpy, ponieważ poranne słońce schowało się za lasem, co dało bardzo dużo cienia, a okonie to uwielbiają. Bardzo szybko dołapałem 10 sztukę i udałem do wagi. Okonie ważyły 1075, a premia za złowienie kompletu przed czasem wyniosła 1600 punktów. Razem uzyskałem 2675 punktów. Teraz pozostało cierpliwe czekanie co przyniosą pozostali zawodnicy. Do wagi trafił piękny boleń o wadze 2020, kilka szczupaków, kleń i okonie. Jednak nikt mnie nie przegonił i Puchar Wodnika trafił w moje ręce.
Po zawodach organizatorzy częstowali uczestników pysznymi kiełbaskami i zimnymi napojami lub piwkiem. Po raz kolejny sprawdziły się twistery koloru miodowego z brokatem złotym i czerwonym oraz herbaciane z czarnym pieprzem. Udana impreza.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama