Reklama

Puchar Ziemi Leszczyńskiej-Ciechanów 2008.

06/08/2008 14:23
Puchar Ziemi Leszczyńskiej zawody zaliczane do Grand Prix Polski - eliminacje 2009 tym razem odbyły się nad Odrą w miejscowości Ciechanów. Do rywalizacji zgłosiło się 37 dwuosobowych drużyn z całego kraju. Zawodnicy zmagali się w dwóch siedmiogodzinnych turach.

Po bardzo hucznym powitaniu przyszedł czas na rywalizację. Pierwsza tura, ja i mój przyjaciel Andrzej z Bielska Białej, udajemy się na drugą główkę od stanowiska sędzioskiego. Andrzej w trzecim rzucie wyciąga klenia o dł.26 cm. Myśle sobie - fuksiarz, zaliczył, ale szybko zbieram się w sobie. Rzut na paprocha fioletowego w klatkę pomiędzy główki. Przynęta opada, ja ją próbuję podbić, a tu zaczep. Podciągam mocniej, zaczep ożywa. Myśle sobie szczupak a ja jak zwykle nie mam wolframu. Podnosze rybę do góry, a Andrzej woła, że to sandacz. Decyzja jest natychmiastowa, siłowy hol najwyżej żyłka 0.12, strzeli. Podbieram sandacza, a w podbieraku otwiera pysk i twister wyskakuje. Udaje się w ogóle nie był zacięty. Szybkie sprawdzenie pomiaru przez sędziego 55.5 cm i rybka cała i zdrowa wraca do wody.

Jest dobrze, 20 minut zawodów, a my już zaliczyliśmy pierwsze punkty. Do końca tury udaje mi się złowić jeszcze 9 okoni, a Andrzej zaliczył szczupaka. Jestem 3 w swoim sektorze, kolega z drużyny, Leszek też dał czadu i u siebie zalicza 7 plac. Po pierwszej turze jesteśmy na 5 miejscu.

Druga tura przynosi zmianę pogody i spadek wody, co bardzo utrudnia namierzenie ryb. Ogólnie wszyscy zawodnicy łowią gorzej. Ja zaliczam 9 miejsce, a Leszek dopiero 28. Po ogłoszeniu wyników okazuje się, że nie jest tak źle. Drużynowo mamy 7 miejsce, a indywidualnie jestem czwarty. Trochę zabrakło do podium, ale nie narzekajmy jest dobrze. Trochę gorzej wypadli nasi przyjaciele z Bielska. Podczas oficjalnego wręczenia pucharów organizator losował nagrodę niespodziankę - silnik do łodzi.Szczęsliwcem który wylosował nagrode okazuje się Andrzej z Bielska-znowu fuks.

Ogólnie wspaniała impreza, fajni ludzie. Dla takich wypadów i zdrowej rywalizacji warto żyć. Już nie mogę się doczekać Nowego Sącza.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama