Reklama

Puchar Ziemi Lubocheńskiej-19.09.09.

19/09/2009 15:41
"Puchar Ziemi Lubocheńskiej"

Dzisiaj 19 września spotkaliśmy się na łowisku "Staw w Spale" aby rozegrać spławikowe zawody wędkarskie o "Puchar Ziemi Lubocheńskiej". Mecenat nad zawodami sprawował Wójt Gminy Lubochnia Pan mgr Andrzej Popłoński.Dzisiejsze zawody to już szóste z tego cyklu. Udział w nich mogli wziąć wszyscy wędkarze mieszkający w naszej gminie niezależnie do którego koła należą.

Jak widać celem tych zawodów jest między innymi integracja mieszkańców gminy jak również możliwość rywalizacji sportowej z zawodnikami z innych kół. Do zawodów zgłosiło się 31 wędkarzy w tym sześciu z innych kół. Sędzia główny zawodów Janusz Jarząbek o godzinie 6.00 rozpoczął odprawę po której nastąpiło losowanie stanowisk. W związku z dużą liczbą zawodników zawody rozegrano po obu stronach łowiska. Tak się złożyło, że za aprobatą kolegów i ja postanowiłem wziąć udział w dzisiejszej imprezie. Nie ukrywam, że był to mój debiut. Od kilku lat nie startowłem w zawodach, sędziując je lub będąc organizatorem. Zdenerwowanie i adrenalina były duże, wszak słychać było docinki kolegów, że złoją mi tyłek.

Po pierwszym sygnale wchodzimy na stanowiska i do roboty. Kociołki z zanętą, gruntowanie łowiska. Roboty dużo a czasu coraz mniej. 7.30 rozpoczynamy zawody. Od początku widać znaczną przewagę w środkowych stanowiskach tj. od 12 do 18. Pierwsze pół godziny i Mariusz Smolak z koła nr 32 Wistom ma "bonusa". Ładny okoń ok. 500 g jak się później okazało największa ryba zawodów. Po lini poszła wiadomość o dużej rybie. Trzeba brać się do roboty. Sędziowie informują, że na jednym z ostatnich stanowisk Piotrek Maciąg dobrze ćwiczy płocie.

Tak się ciekawie złożyło, że jutro tj. 20 września w Spale odbywają się "Dożynki Prezydenckie" z udziałem Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Sprawiło to, że mięliśmy z tego powodu wielu kibiców naszych zmagań. Z całej Polski zjeżdżali się ludzie przygotowywać miejsce do dożynek a widząc nasze zmagania postanowili zobaczyć w czym rzecz.

Kibice przyglądali się a my w ostatniej godzinie mięliśmy o zgrozo mało zajęcia. Cóż pech. Ryba przestała żerować. Sporadyczne brania i trzeba było sporo sprytu by zachęcić rybę do brania.
Jest w końcu ostatni sygnał kończący nasze zmagania. Komisja wagowa poszła w ruch. Wyniki mówią, że tak jak na początku stanowiska środkowe połowiły a pozostali delikatnie.

Zawody wygrał Mariusz Smolak z wynikiem 2060 pkt, drugie miejsce przypadło mnie w udziale z wynikiem 1575 pkt, trzeci był Piotrek Maciąg z wynikiem 1570 pkt, czwarty Adam Stompór 1260 pkt, piąty Karol Stompór 1185 pkt a szóste punktowane miejsce zajął Heniek Bernaciak 775 pkt.
Po pracy przyszedł czas na coś dla ciała. Dzisiaj gościł nas bar "Na statku" gdzie zaserwowano uczestnikom kiełbaskę, kaszankę oraz pyszną surówkę. Syci i zadowoleni, bo i ryby były i pogoda super zebraliśmy się aby uhonorować zwycięzców. Mariusz otrzymał ładny puchar od Wójta Gminy Lubochnia oraz nagrodę, pozostali dyplomy i nagrody.

Koledzy żartowali, że rodzina wygrała wszak Mariusz to mój szwagier z którym wielokrotnie razem wędkuję na różnych łowiskach. Na zakończenie zawodów wszyscy głośno stwierdzili, że w przyszłym roku może Urząd Gminy i Wójt znów pomogą w tak fajnej i miłej imprezie.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama