Od 2 dni zasiadam po 4 godziny na stawie i nic nie udało mi sie złowic. Siedziałem w godzinach popołudniowych do wieczora w piatek i sobote. pod wieczór koło 20 było tylko widac duze okazy jak rzucają. A więc pytam was koledzy jak u was z braniami i wyczynami??
Komentarze