Reklama

Rapala X na szczupaki i okonie

23/03/2013 11:46

Mimo iż za oknami zima w pełni to ja już planami jestem na majowych szczupakach i okoniach.
Więc aby się trochę rozgrzać postanowiłem udać się do sklepu wędkarskiego i zakupić kilka woblerów na nowy sezon
Ciekawe co z tego zakupu wyniknie i jak moje jeziorowe rybska na nie zareagują.

Pierwszym z zakupionych tego dnia woblerów był Rapala X - Rap POP.

X -Rap Pop jet to wobler podobnie jak Skitter Pop powierzchniowy ale jest wykonany z innych materiałów.
X -Rap Pop jest w całości wykonany z tworzywa sztucznego.
Jego cały korpus łącznie ze sterem to jeden "kawałek" plastiku.
Wyważony jest kulkami które w specjalnym miejscu - "rowku" w środku woblera - przesuwają się w jego wnętrzu w zależności od położenia woblera.
Ponadto wobler ja każdy produkt Rapali jest wykonany wzorowo,posiada ostre kotwiczki renomowanej firmy VMC.
Model który posiadam mierzy 7cm i ma masę 11gr,wobler jest w kolorze okonio - podobnym.

Jako kolejny zakup powędrowały woblery bezsterowe tzw. Jerki.

W tej grupie znajdują się dwa Slidery firmy Salmo - czyli już klasyki i można by rzec pewniaki.
Moje slidery są w wersji pływającej i schodzą na głębokość około 0,5m i świetnie się nadają do obławiania płytkich lub zarośniętych miejsc.
Woblery mają długość 6cm i ciężar 10,5gr.
Uzbrojone są w dwie kotwice - bardzo mocne i to wielki plus - w rozmiarze nr. 4.
Posiadam dwa modele tego wabika jeden w kolorze okonia natomiast drugi przypomina wzdręgę - chociaż spotkałem się z opiniami że przypomina płoć lub karasia czy krąpia.
Wobler idealny na szczupaki z podwodnych łąk gdyż dzięki jego konstrukcji łatwo przeprowadzimy go nad zwadami oraz na 100% jego kotwice wytrzymają hol szczupaka z zarośli - wiem ponieważ mam już slidery tylko w innych barwach.

Kolejnym wabikiem na jaki się zdecydowałem model ze stajni Savage Gear Swim&Jerk.
Model o długości 9,5cm oraz masie 9gr w kolorze jak podaje producent : " Firetiger" - jak na moje jest to okoń fluo :).
Wobler może pracować na głębokości od 0 do 1,5m. Według moich testów wobler ten mi udało się opuścić na góra 1 m pod powierzchnię wody.
Wobler podobnie jak Salmo Slider świetnie nadaje się do obławiania płytkich oraz zarośniętych miejsc w poszukiwaniu okoni i szczupaków.
Model tego woblera mam w wersji tonącej.
Materiał z którego został wykonany to tworzywo sztuczne ale bardzo dobrej jakości.
Dzięki swojemu kolorowi łatwo może wzbudzić agresję w śród ryb co może skutkować częstymi atakami drapieżników.
Myślę jeszcze nad zakupem jeszcze jednego takiego samego woblera tylko że w kolorze bardziej przypominającym rybę.

Myślę że zakupu nie będę żałował i w maju w końcu stanę się szczęśliwym posiadaczem metrowego szczupaka na swoim koncie :) - takie ot moje małe marzenie.

Z wędkarskim pozdrowieniem Lin1992.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama