Kolejny wpis z cyklu "ubrania, na zimne dni". Tym razem rękawiczki neoprenowe Jaxon AJ-RE102.
Kupiłem je przypadkiem. Byłem akurat przejazdem w Zegrzu i odwiedziłem tamtejszy sklep wędkarski. Wybierałem się właśnie na nockę nad Narew w okolicy Jachranki, a że był koniec października i temperatury raczej nie rozpieszczały, to zwróciłem uwagę na rękawiczki. Zainteresowały mnie właśnie Jaxony, których wygląd był całkiem atrakcyjny. Zapytałem o cenę i okazało się, że kosztują 35pln. Oczywiście w internecie można kupić taniej, ale jak doliczyć koszty wysyłki...
Tak czy inaczej, przymierzyłem je i okazały się dosyć wygodne. Dosyć, bo w środku szwy mogą nieco drapać. Solidność wykonania pozostawia tym samym nieco do życzenia, np. mój egzemplarz okazał się wadliwy. Jeden ze szwów zwyczajnie puścił. Wystarczyło jednak kilka ruchów igłą i problem znikł.
Rękawiczki posiadają ściągacz, który zapewnia solidne trzymanie się na ręce. Oczywiście są też zdejmowane palce. System działa bez większych zarzutów. Wykonane są z 3mm neoprenu pokrytego materiałem. W miejscach narażonych na przetarcie, zastosowano wszywki ze sztucznej skóry.
Nie miałem do czynienia wcześniej z neoprenem, dlatego miałem obawy, co do utrzymania ciepła. Przez kilka wypadów nad wodę okazało się, że materiał ten radzi sobie z zimnem bez najmniejszych problemów. Przy temp. do 0 st.C, dłonie i oczywiście palce nie marzną.
W porównaniu do polarowych rękawiczek, których używałem wcześniej, neoprenowe Jaxony radzą sobie z zimnem o wiele lepiej. Nie ma również problemu z oddychaniem.
Bez problemu obsługiwałem w nich spinning, zbroiłem też zestawy.
W tej cenie, to naprawdę przyzwoita oferta. Jeśli jednak szukasz rękawiczek, które zapewnią komfort poniżej 0 st.C, poszukaj czegoś cieplejszego.
Komentarze