Reklama

Relacja z zawodów Rozpoczęcia Sezonu koła nr.2 AMUR.

28/04/2009 09:32
Dnia 26 kwietnia odbyły się zawody wędkarskie "Rozpoczęcie Sezonu 2009" koła nr.2 AMUR na kanale w Połańcu.Dopisała frekwencja,pogoda oraz ostre brania.O godzinie 6 odbyła się odprawa.Po uroczystym przywitaniu przez kolegę Mirka został odczytany regulamin zawodów z zaznaczeniem okresów ochronnych i wymiarów ochronnych ryb (było kilku nowych wędkarzy,którzy po raz pierwszy brali udział w zawodach).

Po uroczystym rozpoczęciu koledzy wędkarze udali się na stanowiska i rozpoczęli przygotowanie do wędkowania.O godzinie 7 każdy miał już zarzuconą wędkę i z niecierpliwością czekał na brania (w końcu to były zawody).Po kilkunastu minutach zaczynają się brania,jednak większość z nich to brania ukleji oraz cert,które wracają do wody (jest okres ochronny).Szczęśliwcom udaje się zaciąć niewielkie brzany,które ostrożnie i delikatnie są wypuszczane do wody.Każdy zaciekle stara się zaciąć jakąś rybę do wagi,rywalizacja jest duża,jednak wszystko przebiega w atmosferze koleżeńskiej,gdzie wymieniamy się poradami,możemy porozmawiać o nowinkach sprzętowych,tegorocznych przygodach wędkarskich oraz o wielu innych rzeczach związanych z wędkarstwem.

W czasie tych rozmów widzę jak kolega Zdzisław zacina ładnego leszcza,obstawiamy że będzie to największa ryba zawodów.Po chwili jednak siedzący obok mnie kolega Kamil zacina i holuje rybę.Po krótkim holu w podbieraku ukazuje się ładny złoty leszcz.Na pierwszy rzut oka widać że jest większy od tego którego złowił kolega Zdzisław.Patrzymy na zegarki,zbliża się 12,jeszcze 2 godzin odpoczynku i trzeba będzie iść zważyć ryby.Z obserwacji wędek odrywa nas wiadomość,że kolega Andrzej wyjął ładnego leszcze (waga o godzinie 14 pokazała 1.5 kg).Dowiadujemy się,że inni koledzy też mają po kilka leszczy.Na pół godziny przed końcem zaczynam się zwijać.

Po zawrzeniu moich ryb idę do kolegi Marka,który jest niepełnosprawny i pomagam mu się złożyć i dojść do wagi.Okazało się że większość kolegów miała po kilka ładnych ryb,więc w tym roku było bardzo udane rozpoczęcie sezonu.Miejmy nadzieję,że każde zawody wędkarskie będą tak udane i na każdych zawodach ryby będą brały ostro,tak że rywalizacja będzie sportowa i koleżeńska,gdyż wędkarstwo łączy ludzi.Szczególne podziękowanie należy się kolegą,którzy czuwali nad organizacją tych zawodów.Mam nadzieję,że na kolejnych zawodach spotkamy się w tym samym gronie.Gronie kolegów,którzy niezależnie od wieku znajdą wspólny temat do rozmowy,czyli wędkarstwo.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama