Nie wiem jak to sie nazywa dokładnie, po prostu ja to tak nazwałem:) Polecam, gdyż sprawdza sie na rybach, nosi sie na szyi na sznureczku. Mamy pewność, że robaki nie wyjdą same, a po otwarciu zasówki dozuje po 2-3 rokaków w pojemniczek.
Nie musimy sie martwić, że otwierając normalne pudełko rozsypiemy je i bedziemy zbierać lub że nie domkniemy pudełka i po chwili połowy już nie ma lub, co gorsze, zostawimy na ziemi i zdepniemy przypadkiem...
Zawsze jest pod ręką, bo mamy je na szyi i bez obaw mozemy z nimi chodzić, gdyż nie wyjdą same. Koszt to około 5-6 zł,pytajcie w wędkarskich sklepach, zamieszczam dodatkowo zdjęcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze