Reklama

Rodzinne wędkowanie Cieszanowice

01/05/2009 23:02
Korzystając ze słonecznej aury postanawiam wybrać się z rodziną na pierwsze w tym roku wspólne wędkowanie . Choć rano zdarzają się przymrozki to w dzień jest sporo słońca i jest dość ciepło . Mimo wszystko postanawiamy zabrać na 2 dniowe wędkowanie namiot ,sporą ilość kocy {5sztuk} 2 śpiwory ,kalimaty, materace dmuchane i sporą ilość ciepłej odzieży . Poranek nas nie rozpieszcza jest przygruntowy przymrozek ale w namiocie nieodczuwalny {nikt nie zmarzł }No ale nie przyjechaliśmy tu na biwak tylko powędkować .

Zbiornik Cieszanowice traktuje jako świetne łowisko płoci i karasi . Na ten gatunek postanawiam zapolować . Przygotowuję starannie zanętę na karasia firmy traper ; karaś specjale + karaś-lin +płoć czekolada do tego dodatki uszlachetniające +atraktor i oczywiście pinki i kukurydza . Jako przynęty użyje czerwonego robaka ,ochotki i barwionych białych .
Sprzęt dwa wędziska do metody drgająca szczytówka ewentualnie jak przestanie ostro wiać metoda odległościowa . Niestety przez dwa dni wieją wschodnie wiatry które nie wróżą dobrych wyników . Mała liczba wędkujących też świadczy o tym że na jakieś super wyniki niema co liczyć . Moje przekonania okazują się być słuszne do wieczora łowie jedną! wymiarową płoć i kilka mniejszych . W nocy zero brań choć pod wieczór trochę się rybek spławiało Myślę sobie gdzie te karasie, spore byczki które w nocy brały ? Brak aktywności ze strony rybek powoduje zniechęcenie i nadzieję że może rano?

Ranek niczym nie różni się od dnia poprzedniego znów ten wiatr i kiepskie brania . W sporej odległości od mojego stanowiska widzę duże zgrupowanie wędkarzy . Postanawiam sprawdzić jakie oni mają efekty . Napotkani wędkarze narzekają na słabe wyniki 1 ,2 płocie albo nic . To duże zgrupowanie wędkarzy jest spowodowane organizowaniem jakiś zawodów . Nie wiem jakich bo już się zbierali i czy coś połowili . Jadąc w tamtym kierunku utykam w końcu w piasku i gdyby nie pomoc tamtejszych wędkarzy utkną bym tam na dobre . W tym miejscu dziękuje tym którzy pomogli wykopać mi się z tego piachu .

Podsumowując kiepski wypad wędkarski . W końcowym efekcie 3 płocie ,ale sezon rodzinny rozpoczęty . Pozytywny kontakt z dziką przyrodą , słoneczna pogoda dużo dodatnich fluidów . Radość mojej córki z wyjazdu {szkoda że nie można jeszcze wejść do wody ,jest za zimna }zachęca do dalszych takich wyjazdów . Miejmy nadzieję że następne będą obfitować w ryby . Pozdrawiam ,,swiezy’’
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama