Dojazd z Kołobrzegu drogą wojewódzką 162 lub z Karlina do Gościna drogą powiatową 150, następnie skręcamy w prawo drogą wojewódzką 162. Pierwsza, a zarazem jedna z najlepszych miejscówek na omawianym odcinku Parsęty, znajduje się praktycznie w miejscu, od którego rozpoczynają tutaj łowienie prawie wszyscy wędkarze. Mowa oczywiście o słynnej „ Barierce" i „Kamieniu". Szczególnie dokładnie obławiamy okolice wystającego z wody wielkiego głazu, w cieniu którego stoi bardzo często jakaś dyżurna troć, latem najczęściej gruby srebrniak. Za miejscówką, na odcinku ok. 1 km, ciągnie się prosta, której brzegi porastają stare olchy, a na dnie w rzece jest pełno różnej wielkości kamieni, za którymi przebywają najczęściej trocie. Całą prostą i następne zakręty obławiamy bardzo dokładnie, dosłownie metr po metrze. Rzeka aż do Kołobrzegu płynie pośród łąk, dlatego pewne utrudnienia, głównie w okresie zimowo-wiosennym stanowią bardzo silne wiatry, należy wziąć to pod uwagę przy planowaniu wyprawy na ten odcinek Łowienie na długich prostych jest bardzo monotonne i uciążliwe. Parsęta płynie szeroko (50 m) i dość płytko, dlatego należy poszukiwać charakterystycznych i bardziej urozmaiconych miejsc, takich jak zakręty, przelewy, ujścia różnego rodzaju rowków, okolice zawad zalegających koryto rzeki, itp. W tym wypadku należy przygotować się na pokonywanie dużych odległości, łowiąc praktycznie tylko w wymienionych miejscach, w pierwszym kwartale roku. W późniejszym okresie jest tutaj na ogół bardzo płytko, chociaż warto odwiedzić ten odcinek po sztormach na Bałtyku i podczas podniesienia się poziomu wody. Należy pamiętać, że ze względu na zarybienia smoltami troci i łososi odcinek przez pewien okres wyłączony jest z wędkowania. Natomiast niewątpliwym plusem końcowego odcinka jest możliwość obserwacji przelatujących i odpoczywających na łąkach wielkich stad ptaków, np. dzikich gęsi.
Komentarze