Po kilku dniach wiosennej pogody poczułem nutke i zapragnąłem wiosny:D teraz sam już niewiem czy modlić sie o mróz czy czekać na ciepło z jednej strony fajnie byłoby wyskoczyc gdzies pospiningować czy usiąść sobie na białą rybe w ciepłą wiosenna pogode ale z drugiej jednak strony mimo to, ze w tym sezonie kilkanaście razy odwiedizłąem wody na lodzie to jeszcze mi mało tyle wypraw miałem jeszcze w planach :D mimo wszystko chyba jednak najbardziej ucieszyłbym się gdybym mógł jeszcze troszke pokorzystać z uroków zimy na wiosne przyjdzie pora:D nie mozna miec wszytskiego a jak zycie nauczyło niejednokrotnie warto poczekac:D wszytsko ma swoją pore Pozdrawiam
Komentarze