Przypadek sprawił, że dzięki niespodziewanej, aczkolwiek miłej informacji telefonicznej od Kolegi Darka, w piątek już o 13.30 znalazłem na Targach Wędkarskich "Rybomania 2015"–w ramach VIP Day. W takim dniu jak piątek nie chodzi o żadne "Vipowanie" ale o fakt, że jest jeszcze luźno, przestronnie i spokojnie przy wszystkich stoiskach wystawców. Można bez pośpiechu obejrzeć praktycznie wszystko, spokojnie wziąć do ręki wędzisko, czy też kołowrotek, porozmawiać z producentami zanęt, obejrzeć dokładnie łodzie, kajaki wędkarskie, jachty motorowe
i inne cudeńka będące przedmiotem wystaw renomowanych firm. Co jest nie mniej ważne, można zauważyć
i rozpoznać ciekawe osobistości, które już w tym dniu odwiedziły poznańską Rybomanię.
Wracając do wystawców, pięknie wyeksponowało się nasze, rodzime Centrum Wędkarskie Swarzędz - gratuluję. Jaxon wspólnie z www.leszcz.pl, jak najbardziej zorganizował stonowaną ale ciekawą ekspozycję. Ekspozycję naszej poznańskiej firmy. Nie wspomnę o bogatych i ciekawych wystawach renomowanych firm jak Daiwa, Traper, Konger, Sensas, Mikado i wielu innych. Oczywiście dominującą pozycję zajęły firmy związane z wędkarstwem karpiowym, jednak dwie ekspozycje z tyczkami, były jak najbardziej godne uwagi. Dopełnieniem szczęścia było przypadkowe spotkanie, z przeuroczą naszą portalową Blogerką "Szpileczką", która raźnie dyskutowała z Panem Dionizym. Powiem tutaj krótko, przeurocza, atrakcyjna i niezwykle interesująca Piękna Młoda Pani. Miałem też okazję zamienienia kilku zdań z moim ulubionym karpiarzem Pawłem Szewcem reprezentującego Carp Gravity. Zaznaczę przy tym, że Pawła lubię nie tylko za samo karpiowanie, ale za jego chęć dzielenia się swoją wiedzą z innymi, piękne opisy i fotki z karpiowych wypraw. Zaznaczam przy tym, że sam nie pretenduję do tytułu karpiarza, ze względu na totalny niedosyt wiedzy w tym zakresie. Jednak myślę, że będzie jeszcze okazją się doszkolić i tym kierunku, gdyż muszę przyznać, że na naszej Rybomanii 2015 jest z Kim i o czym w przedmiotowej sprawie porozmawiać! Kolega Paweł z całego swojego arsenału zademonstrował nam nową formułę kulek. Moje określenie na nie to "Zielona Mamba", zapewne hit sezonu, a na pewno wiosennych połowów. Nowe kulki przedstawione zostały na fotkach. Pontony, kajaki wędkarskie, łódki w tym mój wymarzony „Szuwarek” – prawda, że słodka nazwa, zostały wyeksponowane w lewej, oddzielonej łowiectwem części pawilonu. Łódki jak łódki, ale niektóre jachty motorowe – wprost Ameryka i nic więcej tutaj nie dodam. Korzystając z okazji po kilkugodzinnym zwiedzaniu ekspozycji, dotarłem na „stanowisko ogniowe” wedkuje.pl. Nie pierwszy raz ten młody i dynamiczny Kolektyw jest rozpoznawalny i co najważniejsze rozpoznaje innych. Nie będę operował nazwiskami, osoby są na fotkach. Pragnę jednak podkreślić niesamowitą otwartość i serdeczność tej grupy ludzi. Krótka wymiana zdań z Kolegami, mała rozmowa na temat blogowania, uściśnięcie ręki, krótka rozmową ze Szpuleczką i Piotrem. Po krótkiej dyskusji i wymianie zdań, życzymy sobie powodzenia i odmeldowujemy się z Darkiem do domeczku. Chciało by się podyskutować dłużej, wymienić poglądy, spostrzeżenia, jednak w domu czeka totalnie przeziębiona, najmądrzejsza, najpiękniejsza i najbardziej wyrozumiała Kobieta mojego życia, Ewunia. Z kolei wiem także, że na mojego Kolegę czeka równie mądra, piękna i najbardziej wyrozumiała Kobieta, moja serdeczna Koleżanka Barbara. Sercem zostajemy z Koleżeństwem, jednak obowiązki górą. W zakończeniu tego wywodu, muszę przyznać, że nawet po opuszczeniu pawilonu, rozemocjonowani wędkarską wystawą, co najmniej jeszcze przez pół godziny przy samochodach, wymienialiśmy z Darkiem spostrzeżenia na temat Rybomanii 2015 i naszego wędkowania. Uwierzcie proszę, piękne wrażenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze