Reklama

Rybomania - Karpiomania 2013 moja opinia

24/02/2013 15:19

W sobotę miałem sprzątać łowisko ale ze względu na panującą pogodę przełożyłem temat na przyszły tydzień. No ale już tak blisko wiosny więc wymyśliłem, że pojadę do oddalonego o 100 km Poznania zobaczyć co nowego słychać w wędkarstwie.
Po blisko 3 godzinnej podróży - wyobraźcie sobie ,że stałem w Poznaniu pod samymi targami 1,5 godziny zanim wjechałem na parking. Wędkarz cierpliwy jest więc spokojnie po zaparkowaniu samochodu udałem się na zwiedzanie. Na początek odwiedziłem pawilon nr 1 , w którym trwały zawody w wędkarstwie rzutowym. Fajna sprawa aż dziw bierze jak w większości młodzi ludzie , dzieci potrafią celować w tak mały punkt. Przydałaby się taka wprawa na łowisku ;). Potem krótki rzut oka na mapę i udałem się do głównego pawilonu gdzie jak widać na zdjęciu wiarki było co nie miara. Trudno było się przebić gdziekolwiek i cokolwiek zobaczyć. Proszę nie gniewać się na mój wpis ale uważam, że wędkarstwo zwariowało totalnie. Dla mnie wędkarstwo to zawsze było i jest obcowanie z przyrodą. Akceptowanie przyrody taką jaka jest.
Ale do rzeczy. Pierwsze zdjęcie do bloga i od razu upewniłem się że targi są dla karpiarzy. Łóżka , fotele jak w chotelach , namioty. Wiem że czasy wędki bambusowej już minęły , świat idzie do przodu ale ogrom kasy jaką Panowie karpiarze wydajecie na swój sprzęt przyprawia o zawrót głowy. Czułem się troszkę zagubiony w tej krainie kulek proteinowych. Nie było na targach żadnego specjalisty , żadnej prelekcji na temat innych ryb niż karpie. Nie ma co się może dziwić , skoro zapotrzebowanie jest ,to rynek też idzie w tym kierunku. Na nas Panowie wędkarze-przyrodnicy nikt nie zarabia. Robimy sprzęt we własnym zakresie , dzielimy sie opiniami na forum jak przechytrzyć rybkę w dzikim środowisku - lipa dla firm zajmujących się produkcją sprzętu i dystrybucją. Są tacy wędkarze, którzy łowią karpie na wodach dzikich . Znam , podziwiam , uczę się od nich ale to co zobaczyłem na Rybomani-Karpiomani nie ma moim zdaniem nic wspólnego z prawdziwym wędkarstwem. Niech to będzie moja własna opinia bo znając życie nie wszyscy musimy z tym się zgadzać .
Odwiedziłem też stoisko naszego wędkuje.pl . Wrzuciłem kupon konkursowy , wziąłem udział w aukcji sprzętu organizowanym przez kolegów . Fajna sprawa.
Zaraz wyciągam sprzęt powycieram , porobię troszkę zdjęć , podzielę się opiniami.
Trzymajcie się za tydzień +15 Celsjusza , ja niestety na moje kochane łowisko Gopło czekam do 1 kwietnia ale może skoczę na początku marca na Noteć.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama