[p]Niedawne zdarzenie dało mi temat . Szczupak około 60 cm,złowiony i przywieziony do domu.Nic nie wskazywało na niespodziankę jaką w sobie ukrywał.Po odcięciu głowy,okazało się,że w szczupaku są dwie kotwice z drutami,aż dziw ,że zaatakował kopyto 10cm . Ponieważ w przeszłości zdarzyło mi się złowić ryby z haczykiem(płoć 28cm,szczupak 47cm),a także po urwaniu szczupaka przy łowieniu na żywca, na mojej kotwicy była druga zardzewiała kotwica,którą mu widocznie wyrwałem z pyska doszedłem do wniosku,że ryby po zerwaniu zestawu niekoniecznie musza zginąć w męczarniach,jeżeli mimo haka lub kotwicy nadal żerują.[/p]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze