Radunia to piękna, czysta rzeka górska, lubiana nie tylko przez wędkarzy, ale i np. kajakarzy.
Jest to lewy dopływ Mołtawy, o długości 103 km. Wypływa tuż obok Jeziora Stężyckiego (Pojezierze Kaszubskie), a następnie przepływa przez tzw. Kółko Raduńskie – kompleks jezior (m. in. Stężyckie, Raduńskie, Kłodno, Małe i Wielkie Brodno oraz Ostrzyckie, a także Lubowisko, Dąbrowskie i Patulskie, następnie Jezioro Ostrzyckie i ostatnie Trzebno). Ten fragment Radunki jest – z oczywistych względów – szczególnie lubiany przez kajakarzy.
W środkowym i dolnym biegu rzeki jeziora występują dużo rzadziej. Radunia płynie bystro, meandruje, dno jej pokrywają kamienie i zwalone drzewa. W dolnym biegu rzeka wody rzeki napędzają 8 elektrowni wodnych, młyn w Żukowie. Koło Pruszcza Gdańskiego Radunia dzieli się na tzw. Kanał Raduni (zbudowany w XIV wieku przez Krzyżaków), który prowadzi wody prosto do Gdańska, oraz na naturalne koryto rzeki, które wpada prosto do Mołtawy.
I ten właśnie o ten odcinek rzeki – blisko Mołtawy – mi tu chodzi.
Moim zdaniem łowisko jest wyśmienite dla spinningistów, ponieważ występuje tu dużo drapieżników takich jak okoń, szczupak, jaź, węgorz. Oprócz tych gatunków w wodach żyją również: płoć, kleń, leszcz, krąp, czasami można złapać ładne liny.
Polecam to łowisko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze